Biden spotka się Putinem na szczycie G20? Prezydent USA nie zaprzeczył

Prezydent USA Joe Biden nie wykluczył spotkania z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem podczas szczytu G20 w Azji w przyszłym miesiącu - podaje portal barrons.com. Amerykański przywódca dodał też, że jest "zawiedziony" środową decyzją państw OPEC+ o zmniejszeniu wydobycia ropy naftowej przez największych producentów surowca.

Amerykański przywódca zapytany przez dziennikarzy, czy wykorzysta spotkanie G20 na Bali w Indonezji jako okazję do bezpośredniej rozmowy z Putinem, odpowiedział: "To się dopiero okaże" - podaje serwis barrons.com.

Zobacz wideo Zełenski zwrócił się do Rosjan: Trzymajcie się z dala od naszej ziemi, naszej duszy i naszej kultury.

Przypomnijmy, że szczyt przywódców G20 na Bali jest zaplanowany na 15-16 listopada. Ewentualne spotkanie z Putinem byłoby pierwszym kontaktem przywódców USA i Rosji od początku inwazji Rosji na Ukrainę w lutym.

Biały Dom przekazał wcześniej, że jeśli Putin weźmie udział w szczycie G20, to zaproszony powinien zostać także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, nawet jeśli Ukraina nie jest członkiem grupy.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

W czasie rozmowy z dziennikarzami Biden dodał, że jest "zawiedziony" środową decyzją państw OPEC+ o zmniejszeniu wydobycia ropy naftowej o 2 mln baryłek dziennie przez największych producentów surowca. Przekazał, że "poszukiwane są alternatywy" dotyczące tego, jak nie dopuścić do wzrostu cen.

Biden potępił aneksję terenów na wschodzie Ukrainy. "Absolutna fikcja"

Kilka dni temu Joe Biden publicznie potępił nielegalną, rosyjską aneksję terytoriów na wschodzie Ukrainy. - Chcę to bardzo jasno powiedzieć. Stany Zjednoczone nigdy, nigdy, nigdy nie uznają roszczeń Rosji do suwerennego terytorium Ukrainy. Te tak zwane referenda były absolutną fikcją. Rezultaty zostały sfabrykowane w Moskwie - oznajmił podczas czwartkowego wystąpienia Joe Biden.

Prezydent USA podkreślił, że prawdziwa wola narodu ukraińskiego, aby zachować niepodległość swojego kraju, jest widoczna każdego dnia. Biden określił działania Moskwy mianem bezwstydnych.

- Napad Rosji na Ukrainę w ramach realizacji imperialnych ambicji Putina jest jawnym pogwałceniem Karty Narodów Zjednoczonych i podstawowych zasad suwerenności i integralności terytorialnej - mówił prezydent USA.

USA odpowiadają na działania Putina kolejnym pakietem wsparcia dla Ukrainy

Biały Dom ogłosił we wtorek kolejny pakiet pomocy dla Ukrainy. Stany Zjednoczone przekażą sprzęt o wartości 625 mln dolarów. Jednocześnie prezydent Joe Biden i wiceprezydentka Kamala Harris jednoznacznie potępili w rozmowie z Wołodymyrem Zełenskim działania Rosji w kontekście nielegalnej aneksji okupowanych terytoriów. 

System rakietowy HIMARSUSA odpowiadają na aneksję kolejnym pakietem pomocy. Do Ukrainy poleci dodatkowa broń i HIMARS-y

Pakiet obejmuje "dodatkową broń i sprzęt, w tym systemy artylerii rakietowej HIMARS, amunicję oraz pojazdy opancerzone".

Joe Biden przekazał też, że Stany Zjednoczone są gotowe nałożyć sankcje na każdą osobę, podmiot lub kraj wspierające nielegalną aneksję ukraińskich terytoriów przez Rosję.

Jak podała w poniedziałek agencja Reuters, w najbliższych dniach do Ukrainy mogą trafić m.in. cztery wyrzutnie HIMARS i ok. 200 pojazdów z ochroną przeciwminową.

Władimir Putin i Narendra Modi w Soczi, 2018Putin pojedzie do Uzbekistanu. Spotka się z premierem Indii

Więcej o: