Rosja. Bunt żołnierzy w Biełgorodzie. Poborowi skarżą się, że są "trzymani jak bydło"

W Biełgorodzie w Rosji, 40 km od granicy z Ukrainą wybuchły zamieszki wśród nowo zmobilizowanych Rosjan - podaje niezależny portal The Insider. Poborowi skarżą się na warunki, w jakich odbywają służbę. Mówią, że poniżani przez oficerów, że chorują z wyziębienia i wydają własne pieniądze na wyżywienie.

Niezależna gazeta internetowa specjalizująca w dziennikarstwie śledczym The Insider opublikowała w 5 października nagranie z obwodu biełgorodzkiego na południowym zachodzie Rosji. Niedawno zmobilizowani mężczyźni skarżą się w nim na warunki, w jakich pełnią służbę.

Zobacz wideo Reakcje Rosjan na zarządzoną mobilizację. "Wolę już iść do więzienia. Nie będę walczył za tę władzę"

Rosyjscy żołnierze buntują się przeciwko warunkom, w jakich odbywają służbę

Mężczyzna na nagraniu twierdzi, że około 500 żołnierzy w obwodzie biełgorodzkim nie zostało przydzielonych do żadnej jednostki wojskowej, spędzając ostatni tydzień "jak bydło", a wydana im broń nie była zarejestrowana w spisach magazynowych. Mężczyzna skarży się, że poborowi muszą znosić upokorzenia ze strony przełożonych i wydawać dużo własnych pieniędzy na pożywienie i sprzęt.

 

Na nagraniu słychać także innych mężczyzn, którzy krzyczą, że po przybyciu przez kilka dni byli zmuszeni mieszkać na zewnątrz, w wyniku czego wielu zachorowało. Poborowym miały także nie zostać wydane hełmy ani kamizelki. 

Więcej aktualnych wiadomości dotyczących wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Ryby (zdjęcie ilustracyjne)Rosja wspiera rodziny żołnierzy. 5 kg mrożonych ryb, 2 kg ziemniaków

Wołodymyr Zełenski do Rosjan: Coraz więcej obywateli zdaje sobie sprawę, że musi umrzeć z powodu jednej osoby

W cowieczornym wystąpieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się do Rosjan i podkreślił, że nie pomoże im już żadna broń, którą uda im się zdobyć. - Jeśli ludzie czują, że mają rację i są na własnej ziemi, sami wszystko rozumieją. Nie potrzebują na co dzień natrętnych wykładów na temat alternatywnej historii i seansów informacji politycznej - na zebraniu z nauczycielami lub spotkaniu na temat postępów w sezonowych pracach terenowych - mówił w środę wieczorem. 

Zełenski zapewnił, że Ukraińcy wiedzą, o co walczą. - I coraz więcej obywateli Rosji zdaje sobie sprawę z tego, że musi umrzeć tylko z powodu jednej osoby, która nie chce zakończyć wojny - dodał.

Zełenski stwierdził też, że Rosjanie już przegrali wojnę, ponieważ władze w Moskwie zmuszone są tłumaczyć społeczeństwu, po co prowadzą mobilizację i po co ludzie mają iść na niemal pewną śmierć.

Markowe zestawy w gabinecie wroga Zachodu - Ramzana KadyrowaKadyrow nienawidzi Zachodu, ale robi wyjątek dla zestawu od Vuittona

Więcej o: