USS Gerald Ford wypłynął na manewry. Najnowocześniejszy lotniskowiec USA ma pokazać "zabójcze zdolności"

Stany Zjednoczone wysłały we wtorek na manewry najnowszy i najbardziej zaawansowany lotniskowiec marynarki wojennej - USS Gerald Ford. Nowoczesny okręt weźmie udział w ćwiczeniach na Atlantyku, które będą koncentrować się na obronie przeciwlotniczej, operacjach desantowych oraz walce z okrętami podwodnymi.
Zobacz wideo Amerykańskie wyrzutnie rakiet HIMARS wykorzystywane przez Ukraińskie wojsko

USS Gerald Ford to okręt o wyporności 100 tysięcy ton oraz o napędzie atomowym. Jest naszpikowany nowymi technologiami i zaprojektowany tak, aby mieć na wyposażeniu broń, która jest wciąż w fazie rozwoju. Ma 335 metrów długości, a jego budowa kosztowała ponad 13 miliardów dolarów. Prace konstrukcyjne lotniskowca rozpoczęto się w 2009 roku. Jak przypomina CNN, okręt został oddany do użytku w 2017 roku za prezydentury Donalda Trumpa.

Nowoczesny okręt USA opuścił port. Weźmie udział w ćwiczeniach marynarki wojennej

USS Gerald Ford posiada znacznie bardziej zaawansowaną technologię w porównaniu z pozostałymi tego typu jednostkami. Okręt wykorzystuje np. elektromagnetyczny system EMALS, który służy do wystrzeliwania samolotów. Według amerykańskiej marynarki system ten znacznie mniej obciąża samoloty podczas ich startu.

Lotniskowiec posiada również dwuzakresowy radar. Jest to jedyna jednostka tej klasy, która posiada taki sprzęt. Okręt jest przystosowany do wyposażenia w najnowocześniejsze uzbrojenie, takie jak broń o ukierunkowanej energii, broń wykorzystującą promieniowanie elektromagnetyczne czy broń laserową.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

We wtorek USS Gerald Ford opuścił port Norfolk w stanie Wirginia. W przeciągu kilku tygodni weźmie udział w manewrach marynarki wojennej w ośmiu państwach sojuszniczych USA, czyli Kanady, Danii, Finlandii, Francji, Niemiec, Holandii, Hiszpanii i Szwecji.

- USS Gerald Ford wypłynął w celu zademonstrowania swoich zabójczych zdolności we wszystkich obszarach - powiedział admirał Daryl Caudle, dowódca Sił Morskich USA.

Jak poinformowała amerykańska marynarka, ćwiczenia będą koncentrować się na obronie przeciwlotniczej, walce z okrętami podwodnymi, przeciwdziałaniu minom i na operacjach desantowych. Udział w nich weźmie 9 tys. żołnierzy, 20 okrętów wojennych i 60 samolotów.

Więcej o: