Zaporoże. Rosja stawia granicę między Ukrainą i nielegalnie zaanektowanymi terenami

Rosja wstrzymała przejście między nielegalnie zaanektowanymi terenami a Ukrainą. W ostatnim czasie z zajętych terenów do regionalnego centrum mogło dostać się od tysiąca do dwóch tysięcy osób dziennie, jednak w poniedziałek pojawiło się w nim zaledwie osiem osób. "W rzeczywistości tranzyt zostaje zatrzymany" - napisał na Telegramie Ołeksandr Starukh, szef Zaporoskiej Obwodowej Administracji Wojskowej.

Władimir Putin ogłosił pod koniec września aneksję okupowanych terytoriów na południu i wschodzie Ukrainy. Pseudoreferendum w sprawie przyłączenia ukraińskich ziem do Rosji rozpoczęło się 23 września na terenie obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego. Głosowania w tej sprawie prowadzone były pod przymusem komisji wyborczej i rosyjskiej armii. Trwały do 27 września.

Zobacz wideo Zełenski zwrócił się do Rosjan: Trzymajcie się z dala od naszej ziemi, naszej duszy i naszej kultury.

Rosja buduje granicę między Ukrainą a okupowanymi terenami 

Rosja stawia granicę między okupowanymi terenami a Ukrainą - donosi Ołeksandr Starukh, szef Zaporoskiej Obwodowej Administracji Wojskowej. "Obecnie okupanci próbują ułożyć linię 'granicy państwowej', jak to było po aneksji Krymu i Donbasu, i ustalić własne zasady jej przekraczania. W efekcie nie zwalniają naszych obywateli, w szczególności mężczyzn w wieku poborowym" - napisał na Telegramie Ołeksandr Staruk.

Szef Zaporoskiej Obwodowej Administracji Wojskowej podkreślił, że w ostatnim czasie granicę przekraczało od tysiąca do dwóch tysięcy osób dziennie. Osoby te mogły "dostać się do regionalnego centrum". Z kolei w poniedziałek zjawiło się w nim zaledwie osiem osób. "Tylko osiem osób zdołało przejść przez przejście graniczne! W rzeczywistości tranzyt został zatrzymany" - napisał na Telegramie Ołeksandr Starukh.

Rosja (zdjęcie ilustracyjne)"Suche prawo" w Rosji, czyli ograniczenie sprzedaży alkoholu

Ukraińska armia odbija kolejne miasta zajęte przez Rosję  

We wtorek ukraińscy żołnierze zdobyli kilka kolejnych wsi na południu kraju. Potwierdziło to między innymi biuro prezydenta. Sami żołnierze opublikowali nagrania z wyzwolonych wsi. Na jednym z nagrań ukraińscy żołnierze z 35. Oddzielnej Brygady Piechoty Morskiej meldują o wyzwoleniu wsi Dawydiw Brid położonej nad rzeką Ingulec na pograniczu obwodów mikołajowskiego i chersońskiego. Na nagraniu ukraińscy wojskowi uroczyście wywieszają niebiesko-żółtą flagę.

Znaleziska w jednej z sali tortur w obwodzie charkowskimOdnaleziono "komorę tortur" w obwodzie charkowskim. Zareagowali sąsiedzi

Przeczytaj więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl.

Pozostałe wyzwolone wsie w obwodzie chersońskim, z których ukraińscy żołnierze opublikowali nagrania, to: Starosilla, Archanhelskie i Wełyka Ołeksandriwka. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, ukraińska armia w obwodzie chersońskim zdobyła w ostatnim czasie także kilka miejscowości wzdłuż Dniepru - między innymi Zołotą Bałkę, Nowoołeksandriwkę oraz Hawryłiwkę i przesuwa się na południe w kierunku miejscowości Dudczany. 

Więcej o: