Rosjanie zaatakowali Białą Cerkiew dronami kamikadze. Co najmniej jedna osoba ranna

W nocy z wtorku na środę Rosjanie przeprowadzili atak na podkijowską Białą Cerkiew, wykorzystując drony kamikadze. Wstępne doniesienia mówią o jednej rannej osobie, jednak trwa dokładne ustalanie zniszczeń.

Jak podaje Ukraińska Prawda, w nocy z wtorku na środę (z 4 na 5 października) Rosjanie przeprowadzili atak dronami kamikadze w Białej Cerkwii. Miasto znajduje się około 80 km na południe od Kijowa i jest największym w obwodzie kijowskim.

Zobacz wideo Zełenski zwrócił się do Rosjan: Trzymajcie się z dala od naszej ziemi, naszej duszy i naszej kultury.

Rosja zaatakowała miejscowość Biała Cerkiew dronami kamikadze

Jak czytamy, o sprawie poinformował szef obwodowej administracji wojskowej Ołeksij Kułeba. "Mamy informacje o kilku eksplozjach w Białej Cerkwi. Według wstępnych danych miasto zostało zaatakowane przez drony kamikadze. W wyniku ataku doszło do pożarów w obiektach infrastruktury. Jest jedna ofiara" - przekazał Kułeba. Jak dodał, na miejscu pracują służby, trwa ocenianie zniszczeń i ustalanie dokładnej liczby ofiar.

Później szef obwodowej administracji wojskowej przekazał informację o drugiej serii ataków dronami. Burmistrz miasta poprosił natomiast mieszkańców, by ci nie zbliżali się do okien i w żadnym wypadku ich nie otwierali, dopóki pożar nie zostanie ugaszony.

Profil Flash News podaje na Twitterze, że "jednostki rakiet przeciwlotniczych Sił Powietrznych Ukrainy zniszczyły sześć dronów kamikadze Shahed-136, którymi Rosjanie próbowali zaatakować Ukrainę".

Więcej aktualnych wiadomości dotyczących wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Znaleziska w jednej z sali tortur w obwodzie charkowskimOdnaleziono "komorę tortur" w obwodzie charkowskim. Zareagowali sąsiedzi

Wojna w Ukrainie. Wołodymyr Zełenski o kolejnych wyzwolonych miejscowościach

- Siły zbrojne Ukrainy wyzwoliły we wtorek kolejne miejscowości zajęte przez Rosjan. W ramach operacji obronnej ukraińska armia wykonuje szybkie i potężne działania na południu kraju - powiedział prezydent Wołodymyr Zełenski. W tradycyjnym wieczornym wystąpieniu podkreślił, że zaledwie tydzień po przeprowadzeniu przez rosyjskich najeźdźców pseudoreferendów, wojska jego kraju odbiły dziesiątki miejscowości, między innymi w obwodach charkowskim, ługańskim i donieckim. To między innymi Lubymiwka, Chreszczeniwka, Zołota Bałka, Bilajiwka, Ukrainka, Wielka i Mała Oleksandrywka oraz Dawydiw Bridw w obwodzie chersońskim, ale nie jest to pełna lista.

- Nasi żołnierze się nie zatrzymują. Wypędzenie okupanta z całej naszej ziemi to kwestia czasu - zapowiedział Wołodymyr Zełenski. Ukraiński przywódca dodał, że na wszelkie ukraińskie propozycje powstrzymania agresji i wyzwolenia terytorium Kreml odpowiada "terrorem, zbrodniczą mobilizacją i polityczną farsą".

Rosja (zdjęcie ilustracyjne)"Suche prawo" w Rosji, czyli ograniczenie sprzedaży alkoholu

Więcej o: