Litwa. Charge d'affaires Rosji uznany za persona non grata i wydalony z kraju

Władze Litwy wydalają charge d'affaires Rosji, Sergeja Riabokonia - poinformowało litewskie ministerstwo spraw zagranicznych. Z kolei rosyjski ambasador we Włoszech, który został wezwany do tamtejszego MSZ, usłyszał, że referenda w okupowanych częściach Ukrainy były farsą.
Zobacz wideo Zełenski zwrócił się do Rosjan: Trzymajcie się z dala od naszej ziemi, naszej duszy i naszej kultury.

W poniedziałek do MSZ Litwy został wezwany przedstawiciel ambasady Federacji Rosyjskiej w Wilnie. Oświadczono mu, że Sergej Riabokoń został uznany za persona non grata w związku z "działaniami i wypowiedziami niezgodnymi ze statusem dyplomata". Co konkretnie zadecydowało o podjęciu takiej decyzji? Resort spraw zagranicznych nie wyjaśnił.

Charge d'affaires stoi na czele misji dyplomatycznej Rosji od kwietnia, kiedy Litwa wydaliła ambasadora Federacji Rosyjskiej i odwołała swojego ambasadora w Moskwie.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Rosjanie obawiają się mobilizacji - zdjęcie ilustracyjneZ magazynów w Rosji zniknęło 1,5 mln zestawów wyposażenia dla żołnierzy

Włochy. Rosyjski ambasador na dywaniku w MSZ

Również rosyjski ambasador we Włoszech Siergiej Riazow został wezwany do tamtejszego MSZ. Strona włoska wyraziła ostry sprzeciw wobec przyłączenia czterech ukraińskich regionów do Rosji na podstawie pseudoreferendów, które są pogwałceniem prawa międzynarodowego.

Po spotkaniu z ambasadorem Riazowem sekretarz generalny włoskiego MSZ Francesco Segui streścił przebieg spotkania w wypowiedzi dla włoskich mediów. Powiedział dyplomacie, że referenda były farsą, bo Rosja przyłączyła nielegalnie zagrabione terytorium Ukrainy, poważnie zagrażając przy tym globalnemu systemowi bezpieczeństwa. Potępił też rosyjskie groźby użycia broni nuklearnej. Podkreślił, że Ukraina stawiając opór jedynie korzysta z prawa do obrony przed agresją i odzyskania swoich terytoriów okupowanych przez Rosję. Zapowiedział, że Włochy będą nadal zdecydowanie wspierać Ukrainę tak długo, jak będzie to konieczne.

Kontynuowanie proukraińskiej polityki zapowiedziała Giorgia Meloni, która przypuszczalnie jeszcze w tym miesiącu zostanie premierką Włoch.

Do polskiego MSZ został wezwany z kolei ambasador Rosji w Polsce. Więcej o jego wizycie można przeczytać w poniższym tekście:

Ambasador Rosji w Polsce Siergiej AndriejewAmbasador Rosji brnął w kłamstwa po wyjściu z MSZ. "To nie aneksja"

Więcej o: