Białoruś. Rosyjskie myśliwce przyleciały na lotnisko wojskowe w Baranowiczach

Trzy myśliwce rosyjskie Su-30SM przyleciały na lotnisko wojskowe w białoruskich Baranowiczach - podało w piątek Radio Racyja, powołując się na informację grupy "Biełaruski Hajun", która zajmuje się monitorowaniem aktywności wojskowej.

Ostatnio rosyjskie myśliwce stacjonowały na Białorusi w marcu, skąd przeprowadzano misje bojowe na Ukrainę.

Prezydent USA Joe Biden i sekretarz stanu USA Antony BlinkenUSA potępiły "oszukańczą aneksję" części Ukrainy

We wrześniu kolejarze białoruscy poinformowali o przygotowaniu infrastruktury kolei państwowych w całym kraju do przybycia pociągów wojskowych z Rosji. Główny zarząd wywiadu armii ukraińskiej powiadomił, że Moskwa planuje rozmieścić na Białorusi do 20 tysięcy zmobilizowanych rosyjskich żołnierzy. W międzyczasie armia Ukrainy przygotowuje się do ewentualnego natarcia z terytorium Białorusi.

Więcej wiadomości ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Zobacz wideo Reakcje Rosjan na zarządzoną mobilizację. "Wolę już iść do więzienia. Nie będę walczył za tę władzę"

Czy Łukaszenka szykuje się do wojny? Opozycjonista jest zaniepokojony, amerykańscy analitycy zaprzeczają

Białoruski opozycjonista Paweł Łatuszka jest zdania, że Alaksandr Łukaszenka "przygotowuje się do wojny na pełną skalę". Twierdzi, że dyktator "zgodził się na rozmieszczenie 120 tys. rosyjskich żołnierzy w okresie listopad-luty". Co więcej, Białoruś miała zobowiązać się do dostarczenia dodatkowo 100 tys. zmobilizowanych żołnierzy.

Media donoszą o wezwaniach do wojskowych komisji uzupełnień, które mieli otrzymać m.in. mieszkańcy Mińska oraz Bobrujska w obwodzie mohylewskim.

Komisarz tego obwodu, Alaksandr Haroszkin potwierdził prawdziwość wezwania z Bobrujska, ale przekonywał, że wysyłanie takich pism jest rutynowe. - Nie ma tu mowy o żadnej mobilizacji. To rutynowa, codzienna praca wojenkomatów [wojskowych komend uzupełnień - red.]. Dziś w republice nie ma konieczności wprowadzenia mobilizacji. Obecne wyzwania i zagrożenia mogą być w pełni neutralizowane za pomocą istniejącego systemu państwowego i wojskowego - powiedział.

Analitycy amerykańskiego Instytuty Studiów nad Wojną uważają, że bezpośredni udział w Białorusi w wojnie w Ukrainie wciąż jest "niezwykle mało prawdopodobny". Więcej szczegółów w poniższym artykule:

Alaksander ŁukaszenkaCo szykuje Łukaszenka? ISW: Bezpośredni udział w wojnie mało prawdopodobny

Więcej o: