Świat reaguje na przemówienie Putina. "Upewnimy się, że przegra wojnę"

- Proklamowana przez Putina nielegalna aneksja niczego nie zmieni - napisała po ogłoszeniu włączenia czterech obwodów Ukrainy do Rosji szefowa Komisji Europejskiej. Ursula von der Leyen i przywódcy wszystkich państw Unii Europejskiej potępili bezprawne działanie Kremla i poinformowali o przygotowywaniu nowych sankcji dla Federacji Rosyjskiej.

Ursula von der Leyen napisała na Twitterze, że "wszystkie terytoria nielegalnie okupowane przez rosyjskich najeźdźców są ziemią ukraińską i zawsze będą częścią tego suwerennego narodu". Podkreśliła, że słowa Putina niczego nie zmienią. 

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Zełenski zwrócił się do Rosjan: Trzymajcie się z dala od naszej ziemi, naszej duszy i naszej kultury.

Putin ogłasza aneksję i proponuje Ukrainie negocjacje

"Dyktator i morderca Putin zwrócił się do Ukrainy z propozycją negocjacji pokojowych. Negocjacje pokojowe w dniu uderzeń rakietowych na nasz lud i aneksji naszego terytorium???" - pyta na Twitterze doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko. Zamieścił również wymowną grafikę i zdecydowany komentarz nieprawdziwych słów Putina.

Wezwał Ukrainę do traktowania z szacunkiem wyboru anektowanych przez Rosję regionów. Ukraina szanuje wybór Ukraińców. Każde nielegalnie zaanektowane terytorium zostanie uwolnione od okupantów!

- podkreślił.

"[Putin] zamyka drogę do negocjacji z Ukrainą. Teraz ważne jest, aby nie tylko nie uznać aneksji, ale zmusić Rosję do zapłaty za nią" - podkreśliła białoruska niezależna dziennikarka Hanna Liubakova.

Inna Białorusinka, działaczka opozycji Swiatłana Cichanouska napisała na Twitterze: "Świat nie da się nabrać na fałszywe referenda Rosji i nielegalną aneksję okupowanych regionów Ukrainy. Należy to zdecydowanie potępić. Ukraina i Białoruś nigdy nie przestaną walczyć o prawo do istnienia jako dumne, suwerenne narody. Wiemy, że demokratyczny świat jest z nami zjednoczony".

Unia Europejska jednomyślnie potępiła aneksję

Przywódcy 27 krajów, raz liderzy unijnych instytucji potępili kolejną bezprawną aneksję Ukrainy i zagrozili zaostrzeniem sankcji wobec Rosji. Wspólne oświadczenie opublikowali członkowie Rady Europejskiej.

27 przywódców potępia nielegalną aneksję. Nie uznajemy i nigdy nie uznamy fałszywych pseudoreferendów. Nigdy nie uznamy tej nielegalnej aneksji

- napisał Charles Michel na Twitterze.

"Nigdy nie uznamy nielegalnych referendów, które Rosja wymyśliła jako pretekst do dalszego naruszania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, ani ich sfałszowanych wyników" - podkreślili przywódcy państw członkowskich Unii Europejskiej i liderzy Rady Europejskiej oraz Komisji Europejskiej. Wezwali wszystkie kraje i organizacje międzynarodowe do jednoznacznego odrzucenia nielegalnej aneksji.

"Zapowiadana aneksja terytoriów ukraińskich przez Rosję jest poważnym naruszeniem prawa międzynarodowego i pogwałceniem Karty Narodów Zjednoczonych. Żadne fałszywe referendum nie może tego usprawiedliwić. Integralność terytorialna i suwerenność Ukrainy nie podlegają negocjacjom" - podkreślił w swoim wpisie wiceszef KE Josep Borrell.

Władimir Putin po raz kolejny łamie prawo międzynarodowe, grożąc anektowaniem większej części Ukrainy. Nie zawahamy się podjąć dalszych działań, w tym nałożyć więcej sankcji, aby sparaliżować machinę wojenną Putina. Upewnimy się, że przegra tę nielegalną wojnę

- tak z kolei napisała na Twitterze premierka Wielkiej Brytanii Liz Truss.

Prezydent Rzeczpospolitej zapewnił o dalszym wspieraniu Ukrainy w wojnie z Rosją. "Polska potępia rosyjskie próby aneksji terytorium Ukrainy i nigdy ich nie uzna. Będziemy dalej wspierać Obrońców Ukrainy i jej naród, aż do wyparcia agresora. Dzisiejsza desperacka i żałosna akcja Kremla to klęska tych, którzy naiwnie wierzyli w kompromis z Rosją" - ocenił Andrzej Duda.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało oświadczenie, w którym podkreślono, że "akty aneksji stanowią jednoznaczne naruszenie prawa międzynarodowego i są kolejną, zuchwałą próbą zawłaszczenia przez Rosję części ukraińskiego terytorium. To kolejny dowód na to, że Rosja dąży do zaostrzenia konfliktu i odrzuca możliwość jego pokojowego rozwiązania. Społeczność międzynarodowa nie może pozostać bierna wobec tego rażącego naruszenia podstawowych zasad ładu międzynarodowego".

Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił aneksję okupowanych terytoriów na południu i wschodzie Ukrainy. Pseudoreferendum w sprawie przyłączenia ukraińskich ziem do Rosji rozpoczęło się 23 września na terenie okupowanych obwodów tj. donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego. Głosowania w tej sprawie prowadzone były pod przymusem komisji wyborczej i rosyjskiej armii trwały do 27 września.


Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: