Floryda po uderzeniu huraganu Ian. "To nas zmiażdżyło. Wciąż nie możemy dotrzeć do wielu ludzi"

Ratownicy i mieszkańcy Florydy poszukują osób zaginionych po przejściu huraganu Ian. Jak relacjonują media w USA, bez prądu pozostaje ok. 2,5 mln budynków. Jeden z najsilniejszych huraganów, który uderzył w ostatnich latach w USA, spowodował ogromne zniszczenia. Joe Biden zapowiedział, że hrabstwom, które ucierpiały, przekazana zostanie pomoc ze środków federalnych.

Jak podaje AP, władze Florydy potwierdziły jak na radzie jedną śmierć w wyniku przejścia huraganu. Agencja cytuje jednego z szeryfów, który przewiduje jednak, że ofiar śmiertelnych "będą setki".

Huragan Ian uderzył we Florydę. "Nie możemy dotrzeć do ludzi w potrzebie"

Carmine Marceno, szeryf hrabstwa Lee, przekazał w rozmowie z telewizją ABC, że nadal nieprzejezdnych jest wiele dróg i mostów. Jak powiedział, po nadejściu huraganu na numer alarmowy 911 dzwoniły tysiące ludzi, którzy prosili o pomoc. - To nas zmiażdżyło - powiedział Marceno. - Wciąż nie możemy dotrzeć do wielu ludzi w potrzebie - dodał. Reuter podaje, że zaginionych poszukują ratownicy i mieszkańcy. 

Zobacz wideo Zełenski zwrócił się do Rosjan: Trzymajcie się z dala od naszej ziemi, naszej duszy i naszej kultury.

Burmistrz miasta Fort Myers stwierdził natomiast, że Ian to najgorsza burza, jaką widział od lat 70. ubiegłego wieku. AP podaje, że bez prądu wciąż pozostaje ok. 2,5 mln gospodarstw domowych i firm. Cytowany przez "Washington Post" gubernator Florydy przekazał, że choć fala sztormowa osiągnęła już szczyt, to straty są spodziewane na terenie całego stanu. 

Narodowe Centrum ds. Huraganów poinformowało w komunikacie, że Ian powoduje "katastrofalne powodzie" we wschodniej i środkowej części Florydy. Według prognoz silny wiatr i zalania mogą spowodować zniszczenia w Georgii oraz Północnej i Południowej Karolinie. 

62. posiedzenie Sejmu IX kadencji. Warszawa, 29 września 2022 r.Przesunięcie terminu wyborów samorządowych. Sejm podjął decyzję

Huragan Ian uderzył we Florydę w środę. Według amerykańskiego National Hurricane Center huragan generował wiatr ciągły o prędkości 240 kilometrów na godzinę, a porywy nawet do 295 kilometrów na godzinę. Ciśnienie w oku wynosi 940 hPa. Straż graniczna USA poinformowała, że po spowodowanym huraganem zatonięciu łodzi zaginęło 20 migrantów. Czterech Kubańczyków dopłynęło do brzegu w Florida Keys, a trzech zostało uratowanych na morzu przez straż przybrzeżną.

Joe Biden zapowiedział wsparcie regionów objętych kataklizmem ze środków federalnych. 

Joe BidenUSA przekażą Polsce niemal 290 mln dolarów wsparcia

Więcej o: