Finlandia zamyka granicę dla turystów z Rosji. Nowe zasady będą obowiązywać od piątku

- Od piątku Finlandia zamknie granicę dla turystów z Rosji - poinformował szef fińskiego MSZ Pekka Haavisto. W ocenie fińskiego rządu decyzja ta doprowadzi do znacznego spadku ruchu transgranicznego.

Ograniczenia zaczną obowiązywać o północy, w nocy z czwartku na piątek i będą utrzymane do odwołania. Fińska granica zostanie zamknięta dla turystów z Rosji. Rząd w Helsinkach uwzględnił jednak kilka wyjątków od tej decyzji. Rosjanie będą mogli nadal przyjeżdżać do Finlandii ze względów rodzinnych, do pracy lub aby podjąć leczenie. Zakaz nie obowiązuje także studentów ani wiz humanitarnych.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Minister Haavisto powiedział dziennikarzom, że przyjazd rosyjskich turystów do kraju zagraża stosunkom międzynarodowym Finlandii. Przypomniał, że obecnie Rosjanie nie mogą wjechać na teren Polski i krajów bałtyckich i mówił o obawie pogorszenia relacji z tymi krajami.

Pojawiły się opinie, że skoro granica Finlandii jest otwarta dla osób, które co do zasady mają zakaz wjazdu do krajów bałtyckich i do Polski, oznacza to osłabienie naszych relacji z tymi państwami

- tłumaczył Pekka Haavisto.

Już wcześniej Finlandia wprowadziła ograniczenia wizowe dla Rosjan. W piątek minister spraw zagranicznych Pekka Haavisto ogłosił, że nowe wizy turystyczne nie będą już wydawane Rosjanom, a wjazd Rosjan, którzy już otrzymali wizy, zostanie zaostrzony.

W sierpniu rząd w Helsinkach ograniczył liczbę wiz turystycznych wydawanych Rosjanom. Liczba osób przekraczających fińsko-rosyjską granicę znacznie wzrosła od momentu ogłoszenia mobilizacji wojskowej w Rosji. Całkowita długość granicy fińsko-rosyjskiej wynosi 1,3 tys. kilometrów.

Zobacz wideo Putin ogłasza mobilizację. Komorowski: To przyznanie się do porażki. Operacja specjalna spaliła się na panewce

Rosjanie uciekają przed mobilizacją. Przewodniczący Dumy Państwowej o zakazie wyjazdu dla rezerwistów

Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację w Rosji. Zgodnie z zapewnieniami Kremla ma ona objąć 300 tys. rezerwistów. Decyzja spotkała się ze sprzeciwem Rosjan. Wielu z nich protestowało na ulicach największych miast. Inni zaczęli uciekać za granicę.

W czwartek przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin napisał na Telegramie o zakazie wyjazdu z Rosji dla rezerwistów bez pozwolenia komisji wojskowych. Zaznaczył, że ta reguła działa od momentu ogłoszenia mobilizacji. Później jednak skorygował wcześniejszy wpis i napisał, że otrzymał w tej sprawie wyjaśnienia od ministerstwa obrony. Jak wyjaśnił, w związku z tym, że mobilizacja jest częściową, przy przemieszczaniu się rezerwistów nie będzie jednak potrzebne pozwolenie komisji wojskowych.

Więcej o: