Rosja odrzuca oskarżenia o atak na gazociąg Nord Stream. "Te twierdzenia są głupie"

Twierdzenia, że Rosja może stać za atakiem na gazociąg Nord Stream są przewidywalne i głupie - powiedział rzecznik Władimira Putina. - Chcę zachęcić wszystkich do myślenia. Przed złożeniem jakichkolwiek roszczeń powinniśmy poczekać na dochodzenie w sprawie - dodał Dmitrij Pieskow.
Zobacz wideo Szwedzka straż wybrzeża opublikowała wideo z wycieku z rury na dnie Bałtyku

We wtorek przed południem Szwedzki Urząd Morski wydał ostrzeżenie o dwóch wyciekach z gazociągu Nord Stream 1. Wcześniej władze wykryły wyciek na pobliskim Nord Stream 2. W poniedziałek pojawiły się wiadomości o gwałtownym spadku ciśnienia w instalacji. Ciśnienie w rurze na dnie Bałtyku spadło w nocy z niedzieli na poniedziałek ze 105 do 7 barów. Przyczyny awarii są nieznane, ale zaczęły pojawiać się głosy, że mógł to być sabotaż.

W tym tonie wypowiadał się m.in. Mateusz Morawiecki. - Prawdopodobnie był to akt sabotażu, a więc jest to sygnał ze strony Rosji - najprawdopodobniej, bo czekamy, aż te okoliczności się potwierdzą, i jest to coś bardzo niepokojącego - powiedział premier. Dodał, iż "to pokazuje, do jakich środków i mechanizmów potrafią uciekać się Rosjanie, po to, żeby zdestabilizować jeszcze bardziej Europę".

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Gruzja. Gruzini obawiają się napływu Rosjan do ich kraju. Już przyjechało 53 tys. osóbGruzini obawiają się zalania ich kraju Rosjanami. Już przyjechało 53 tys. osób

Dmitrij Pieskow o wycieku gazu: To duży problem dla nas

W środę do pojawiających się oskarżeń odniosła się Rosja. Rzecznik Kremla stwierdził, że są one przewidywalne i głupie. - To absurd. To duży problem dla nas, ponieważ - po pierwsze - obie linie Nord Stream 2 są wypełnione gazem - cały system jest gotowy do pompowania gazu, a gaz jest bardzo drogi. Teraz gaz unosi się w powietrze - powiedział Dmitrij Pieskow.

- Chcę zachęcić wszystkich do myślenia. Przed złożeniem jakichkolwiek roszczeń powinniśmy poczekać na dochodzenie w sprawie tych pęknięć, niezależnie od tego, czy doszło do wybuchu, czy nie. Trzeba poczekać na informacje od Duńczyków i Szwedów - zaznaczył. Jak dodał, incydent musi zostać zbadany, a termin naprawy uszkodzonych rurociągów nie jest znany. - Jak możemy przewidzieć naprawy, jeśli nie rozumiemy, co naprawić. Nie rozumiemy, co się tam wydarzyło - podkreślił.

Pieskow o pseudoreferendach 

Dmitrij Pieskow powiedział również, że wojna będzie trwała nawet po pseudoreferendach w okupowanych częściach obwodów donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego. - To, co mogę powiedzieć z absolutną pewnością to, że nie wszystkie terytoria Donieckiej Republiki Ludowej zostały jeszcze wyzwolone - stwierdził. - Kreml niezwłocznie poinformuje o podpisaniu porozumień o przyłączeniu nowych terytoriów do Rosji - dodał.

Papież Franciszek 28 września 2022 r. w WatykaniePapież ponownie o wojnie w Ukrainie: Módlmy się za ten umęczony naród

Więcej o: