Wpadka CBS. Słowa Wołodymyra Zełenskiego źle przetłumaczone. NASAMS jeszcze nie dotarły do Ukrainy

Ukraina nie dostała z USA systemów obrony powietrznej NASAMS, choć taką informację wypuściła w świat CBS, jedna z największych amerykańskich stacji informacyjnych. Powodem wpadki CBS jest złe przetłumaczenie słów Wołodymyra Zełenskiego. Redaktorzy przepraszają za "błędną interpretację".

Wołodymyr Zełenski w niedzielę (25 września) udzielił stacji CBS wywiadu, o którym pisaliśmy na portalu Gazeta.pl. Okazuje się jednak, że słowa prezydenta amerykańska stacja źle przetłumaczyła. Telewizja przeprasza za ich "błędną interpretację".

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Zełenski do Rosjan: Chcecie więcej? Nie? Zatem protestujcie, walczcie, uciekajcie lub poddajcie się do ukraińskiej niewoli

Wpadka telewizji. NASAMS nie zostały dostarczone Ukrainie

Wypowiedź Zełenskiego została przetłumaczona w CBS w następujący sposób: "Absolutnie potrzebujemy, by Stany Zjednoczone pokazały przywództwo i dały Ukrainie systemy obrony powietrznej. Chcę podziękować prezydentowi Bidenowi za pozytywną decyzję, którą już podjął i Kongresowi: otrzymaliśmy NASAMS".

Telewizja CBS wydała w poniedziałek (26 września) sprostowanie, dementując tę informację. "Nasze tłumaczenie wywiadu z prezydentem Zełenskim sugeruje, że NASAMS zostały dostarczone. Nie zostały. Przepraszamy za błędną interpretację. Według DoD (Pentagonu), pierwsza dostawa NASAMS dotrze do Ukrainy za ok. dwa miesiące" - napisała telewizja CBS na Twitterze

Wołodymyr Zełenski apeluje do RosjanZełenski: Cel mobilizacji to dostarczenie mięsa armatniego

Wołodymyr Zełenski: Potrzebujemy systemów HIMARS, artylerii i czołgów

NASAMS (Narodowy Zaawansowany System Pocisków Rakietowych Ziemia-Powietrze) to amerykańsko-norweski system obrony powietrznej średniego zasięgu, służący m.in. do obrony miast przed pociskami manewrującymi.

Rzecznik Pentagonu gen. Patrick Ryder powiedział, że dostawa pierwszych dwóch z sześciu systemów nastąpi za ok. 2 miesiące, czyli w listopadzie bądź grudniu. Kolejne cztery trafią do Ukrainy w znacznie późniejszym terminie, bo nie zostały jeszcze wyprodukowane.

Wołodymyr Zełenski pytany o to, jakiej broni Ukraina potrzebuje najbardziej, wymienił m.in. systemy HIMARS, artylerię i czołgi. - Myślę, że jeśli dostaniemy czołgi z USA, Niemcy i inne europejskie kraje też nam pomogą w deokupacji ukraińskich miast za pomocą czołgów - zaznaczył podczas rozmowy z telewizją CBS.

Rosja (zdjęcie ilustracyjne)Zakaz wyjazdu dla mężczyzn w wieku poborowym. Media podają datę

Więcej o: