Władimir Putin ma coraz większe problemy. ISW: Mobilizacja nie wpłynie na przebieg wojny

"Częściowa mobilizacja", którą zarządził Władimir Putin, nie wpłynie na przebieg wojny w Ukrainie - wynika z najnowszej analizy amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną. "Jeśli mobilizacja ma przynieść znaczące skutki, Putin musi usunąć podstawowe problemy w armii. [...] Dotychczasowe działania pokazują, że to go nie interesuje" - ocenia ISW.
Zobacz wideo Zełenski do Rosjan: Chcecie więcej? Nie? Zatem protestujcie, walczcie, uciekajcie lub poddajcie się do ukraińskiej niewoli

W zeszłym tygodniu Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację w Rosji. Kreml zapewniał, że obejmie ona 300 tysięcy rezerwistów. Decyzja rosyjskiego przywódcy wywołała protesty w kraju. Rosjanie zaczęli także uciekać za granicę - bilety lotnicze wyprzedały się w rekordowym tempie. Według nieoficjalnych danych z Rosji wyjechało ponad 200 tysięcy mężczyzn w wieku poborowym. Rosjanie zaczęli również szukać sposobów, aby uniknąć wysłania na front - z medialnych doniesień wynika, że sprawdzano w internecie m.in. jak złamać rękę w domu.

Władze nie mają kontroli nad mobilizacją. Werbowani są niezdolni do służby, a wezwania otrzymują nawet osoby nieżyjące. Zmobilizowani dostają z kolei zardzewiałe kałasznikowy.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Rosyjscy rekruciUkraiński resort o pijanych Rosjanach: Będzie im łatwiej umrzeć

ISW: Częściowa mobilizacja w Rosji nie wpłynie na przebieg wojny

Instytut Studiów nad Wojną podkreśla, że częściowa mobilizacja nie wpłynie na przebieg wojny. Jak zaznacza amerykański think tank, będzie opierała się głównie na osobach, które nie chcą walczyć. "Rosja zmobilizuje na ten konflikt rezerwistów. Jakość rezerwistów będzie niska, a ich motywacja do walki jeszcze gorsza. Ale systemy działają w wystarczającym stopniu, by pozwolić komisarzom wojskowym i innym rosyjskim urzędnikom na znalezienie ludzi i wysłanie ich do jednostek szkoleniowych, a potem na wojnę" - zauważa amerykański instytut, dodając, że "mobilizacja nie wpłynie na przebieg konfliktu w 2022 roku i może nie mieć zbyt dramatycznego wpływu na zdolność Rosji do potrzymania wysiłku na obecnym poziomie w 2023 roku".

ISW podkreśla, że problemy, które podkopują wysiłki Władimira Putina "na rzecz mobilizacji społeczeństwa do walki są tak głębokie i fundamentalne, że nie może on ich naprawić w najbliższych miesiącach, a być może przez lata. Putin prawdopodobnie mierzy się z twardymi ograniczeniami zdolności Rosji do prowadzenia wojny na dużą skalę". Jak dodaje, opór wobec mobilizacji jest odzwierciedleniem niepowodzeń rosyjskiego przywódcy.

Rosyjscy żołnierze strzegą obszaru podczas wizyty grupy zagranicznych dziennikarzy w Chersoniu w regionie Chersoniu na południu Ukrainy, 20 maja 2022 r.Rosjanie bez szkolenia trafiają na front. Są od razu wysyłani na wojnę

Więcej o: