Ukraińcy wysyłają samoloty Rosjan tam, gdzie ich okręt wojenny. "Dziś jest dobry dzień"

Ukraińskie ministerstwo obrony informuje o zestrzeleniu czterech rosyjskich samolotów wojskowych. Władze informują też o zniszczeniu dronów Rosjan i udaremnieniu niektórych akcji na południu kraju. Agresorzy wciąż atakują Odessę - w niedzielę rano w budynek administracji w mieście uderzyły drony kamikadze.

Agencja Unian podała, że Rosjanie uderzyli w centrum Odessy trzykrotnie. Akcję ratowniczo-gaśniczą strażacy prowadzili do późnego popołudnia. Siły obrony powietrznej udaremniły kolejny atak i zestrzeliły drona nad miastem. Ze względu na konsekwencje ataku dronów kamikaze w mieście zawieszono ruch na kilku trasach trolejbusowych. Uszkodzone są również budynki mieszkalne.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo

Wojna w Ukrainie. Armia zestrzeliła rosyjskie samoloty i drony

"Dziś jest dobry dzień dla armii Ukrainy i zły dla rosyjskiego lotnictwa" - brzmi niedzielny komunikat ukraińskiego resortu obrony. Na Twitterze wymieniono, że cztery samoloty wroga: Su-25, dwa Su-30, Su-34 poszły w ślady słynnego już rosyjskiego okrętu wojennego, który chciał zaatakować Wyspę Węży. 

Obrona powietrzna zastrzeliła również w niedzielę drona, który miał zaatakować Mikołajów. Wcześniej Rosjanie uderzyli przy użyciu lufy i artylerii rakietowej na pozycje Sił Zbrojnych Ukrainy i infrastruktury cywilnej.

Uderzenie rakietowe przeciwlotniczego systemu rakietowego S-300 zaatakowało rejon Mikołajowa. W miasto spadły cztery kierowane pociski rakietowe S-300. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne i administracyjne. Na Oczakowie pięć pocisków S-300 uderzyło w infrastrukturę portową i obszar wodny. Bez ofiar w ludziach

- powiedział rzecznik dowództwa operacyjnego "Południe" Władysław Nazarow. W niedzielnym raporcie dodał, że wróg ostrzeliwał inne obszary i miasta na południu kraju. Zaznaczył, że grupa okrętów wroga na Morzu Czarnym, składająca się z 15 jednostek, manewruje w tym samym bezpiecznym obszarze wzdłuż wybrzeża Krymu.

"Ale nawet stamtąd pozostaje ryzyko wystrzelenia pocisków Kalibr z trzech lotniskowców i okrętów podwodnych. Ich całkowity zapas to 28 pocisków. Biorąc pod uwagę rozwój sytuacji i rzekomą taktykę działań wroga, uderzenia z nieba pozostają tak prawdopodobne, jak to możliwe, zarówno z wykorzystaniem lotnictwa, jak i bezzałogowych statków powietrznych" - powiedział Nazarow.

Wojna w Ukrainie. 7 ataków rakietowych i 22 naloty Rosjan

Rosjanie koncentrują się na próbach zdobycia całego obwodu donieckiego i utrzymaniu dotychczas zajętych terenów. Rzecznik ukraińskiego Sztabu Generalnego Ołeksandr Sztupun poinformował, że w ciągu ostatniej doby terytorium Ukrainy zostało ostrzelane kilkadziesiąt razy. Rosyjskie wojska nadal atakowały infrastrukturę cywilną.

Jak przekazał Ołeksandr Sztupun, w ciągu ostatnich 24 godzin rosyjscy najeźdźcy przeprowadzili 7 ataków rakietowych i 22 naloty, wystrzelili ponad 67 pocisków w cele wojskowe i cywilne na terytorium Ukrainy. Dodał, że wróg ostrzelał ponad 35 wsi i miast, w tym Zaporoże, Oczaków, Mikołajów i Majorsk. Ołeksandr Sztupun poinformował, że w odpowiedzi ukraińskie lotnictwo przeprowadziło 26 uderzeń. Celem były między innymi obszary koncentracji rosyjskich wojsk i składy amunicji.

Wojna w Ukrainie. Ponad dwa i pół tysiąca Ukraińców w niewoli Rosjan

W rosyjskiej niewoli pozostaje około dwóch i pół tysiąca Ukraińców, w tym wielu cywilów i wiele kobiet - podała wicepremierka Ukrainy, którą cytuje agencja Unian. Iryna Wereszczuk w wywiadzie dla BBC zaznaczyła, że cywile nie podlegają wymianie jeńców, dlatego trzeba walczyć o to, by uwolnić ich w inny sposób.

Powinni być po prostu zwracani, nie wymieniani na wojskowych. Wśród nich jest wiele kobiet. Będę o tym ciągle i głośno mówić - one muszą być uwolnione

- dodała. Ukraińska wicepremierka przypomniała, że na samym terytorium zakładów Azowstal było 131 kobiet. Tylko kilka z nich zostało zwróconych. Wereszczuk podkreśliła, że Rosjanie znęcają się nad kobietami, biją je i torturują. - Świat nie powinien w milczeniu patrzeć na to, jak ukraińskie kobiety giną w rosyjskich więzieniach - dodała.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: