Rosja organizuje pseudoreferenda. Rada Najwyższa Ukrainy wydała specjalne oświadczenie

Rada Najwyższa Ukrainy w specjalnym oświadczeniu wezwała świat do nieuznawania wyników referendów zaplanowanych przez rosyjskie władze okupacyjne na wschodzie kraju. Przewodniczący Rady Rusłan Stefanczuk podkreślił, że są one nielegalne.

- Rada Najwyższa Ukrainy uznaje za nielegalne decyzje administracji okupacyjnych Federacji Rosyjskiej na tymczasowo okupowanych terytoriach obwodów ługańskiego, donieckiego, chersońskiego i zaporoskiego o przeprowadzeniu pseudoreferendów w sprawie przystąpienia do Federacji Rosyjskiej - podkreślił przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk. - Takie działania są kontynuacją rosyjskiej próby aneksji terytorium Ukrainy i są wykorzystywane jako środek nacisku politycznego zbrodniczych władz Rosji na społeczność międzynarodową oraz dają możliwość dalszego terroryzowania świata groźbami użycia broni jądrowej - dodał.

Zobacz wideo Rosyjska policja zatrzymuje protestujących w Jekaterynburgu na wiecu przeciwko częściowej mobilizacji

W wydanym przez Radę oświadczeniu czytamy także, że świat powinien zdać sobie sprawę, że istnieje realna groźba uszkodzenia obiektów jądrowych na Ukrainie w wyniku zbrojnej agresji, która narusza normy międzynarodowego prawa atomowego i stanowi zagrożenie dla istnienia nie tylko kontynentu europejskiego, ale i całej ludzkości. Z kolei częściowa mobilizacja, o której zdecydował prezydent Rosji, ma doprowadzić do rozszerzenia wojny przeciwko Ukrainie i będzie miała niszczące konsekwencje dla Europy i całego świata - podkreśla Rada Najwyższa Ukrainy.

Miedwiediew straszy bronią jądrową i hipersoniczną. 'Szybko dotrze do celów w Europie i USA'Miedwiediew straszy bronią hipersoniczną. "Szybko dotrze do Europy"

Mobilizacja w Rosji i pseudoreferenda

W środę Władimir Putin ogłosił mobilizację rosyjskiej armii. Prezydent Rosji zapowiedział także wsparcie pseudoreferendów, które Rosja zamierza zorganizować na okupowanych ukraińskich terytoriach.

Według dekretu podpisanego przez Putina, do rosyjskiej armii mobilizowani będą żołnierze rezerwy. Przed wysłaniem na wojnę mają oni przechodzić przygotowanie uzupełniające. Jednocześnie Ministerstwo Obrony Rosji zapowiedziało, że mobilizowanych będzie 300 tysięcy obywateli. Jednak według niezależnych ekspertów i doniesień w mediach liczba ta może być znacznie wyższa. 

Dmitrij PieskowSyn Pieskowa miga się od służby, a ten go broni. "Wyrwane z kontekstu"

Rosja wesprze także tzw. referenda za przyłączeniem do Rosji ukraińskich obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego. Pseudoreferenda mają być przeprowadzone już w najbliższych dniach. Działania Rosji komentowane są także jako faktyczne zamykanie przez Rosję drogi do dyplomatycznego uregulowania sytuacji.

Więcej o: