Putin ogłosił mobilizację, a tłumy Rosjan rzuciły się do ucieczki. Kolejki na granicy z Gruzją [WIDEO]

"Granica stoi" - przekazał w środę wieczorem portal "Echo Kaukazu", pokazując nagranie z Górnego Larsu przy granicy rosyjsko-gruzińskiej. Kraj opuszczały setki Rosjan, chcących uniknąć wcielenia do wojska.

Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w środę częściową mobilizację rosyjskiej armii. Według dekretu podpisanego przez Putina, do rosyjskiej armii mobilizowani będą żołnierze rezerwy. Przed wysłaniem na wojnę mają oni przechodzić przygotowanie uzupełniające. Jednocześnie ministerstwo obrony Rosji zapowiedziało, że wcielonych do armii może zostać około 300 tysięcy obywateli.

Po ogłoszeniu tej informacji w ciągu kilka minut Rosjanie wykupili bilety na loty do Turcji, Gruzji i Armenii - informował w środę portal "Wjorstka" w Telegramie. By wjechać do tych krajów, obywatele Federacji Rosyjskiej nie potrzebują wiz.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Wbrew powszechnemu społecznemu poparciu dla wojny w Ukrainie Rosjanie nie chcą trafić na front i nierzadko podejmują w tym celu decyzję o wyjeździe za granicę.

Zobacz wideo Putin ogłosił częściową mobilizację. "Tylko obywatele, którzy są w rezerwie, będą podlegać poborowi"

Tłumy przy granicy rosyjsko-gruzińskiej

Portal "Echo Kaukazu" opublikował w środę wieczorem nagranie z punktu kontrolnego Verkhnii Lars (Górny Lars) w pobliżu granicy Rosji i Gruzji. Na filmie widać setki, a według niektórych źródeł nawet tysiące aut oczekujących na przejazd.

Utrudnienia można było zaobserwować również na mapie Google Maps.

W czwartek przed południem na mapach nie widać już było dużego natężenia ruchu w tym rejonie. Władze Gruzji zapowiadają, że nie wprowadzą dla Rosjan ograniczeń wizowych.

Z kolei Finlandia pracuje nad możliwością zamknięcia granicy dla Rosjan. Rząd w Helsinkach, w przeciwieństwie do krajów bałtyckich i Polski, nie wprowadził żadnych ograniczeń w przekraczaniu granicy dla obywateli Rosji. Fińskie służby podały, że tylko w środę granicę przekroczyło ponad 4800 Rosjan. To więcej o prawie półtora tysiąca niż tydzień wcześniej.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: