Mobilizacja wojskowa w Rosji. Pierwsze wezwania trafiły do rezerwistów

Kilka godzin po orędziu, w którym Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację wojskową, pierwsze wezwania trafiły do rezerwistów. W dokumencie zagrożono, że odmowa pociągnie za sobą odpowiedzialność karną.

Pierwsze wezwania na swoim profilu na Twitterze udostępnił białoruski portal Nexta. Zdjęcia przedstawiają wezwanie do wojska. Widać na nich dokładną datę i godzinę, o której rezerwista powinien stawić się we wskazanej jednostce. Ze sobą musi wziąć dowód tożsamości oraz otrzymane wezwanie.

Pierwsze wezwania trafiło do mieszkańców Moskwy i Petersburga. 

Mobilizacja wojskowa w Rosji. Za odmowę grozi kara więzienia

W środę Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację do armii Rosji. Siergiej Szojgu, minister obrony Rosji, przekazał, że w ramach częściowej mobilizacji zostanie powołanych 300 tys. rezerwistów. - Zmobilizowani będą szkoleni i koordynowani. Poborowi nie mogą zostać wysłani do "operacji specjalnej" (tak rosyjska propaganda nazywa napaść na Ukrainę) - powiedział szef resortu obrony, który straszył, że zasoby mobilizacyjne Rosji to nawet 25 milionów ludzi.

Więcej informacji z kraju i na świecie na stronie głównej Gazeta.pl

Na środowym posiedzeniu plenarnym Rada Federacji Rosyjskiej zatwierdziła ustawę, która wprowadza karę więzienia za nie stawienie się na służbę wojskową, lub "inne czyny przewidziane w ustawie".  Dokument poparło 147 senatorów. Jeden był przeciwko.

Projekt przegłosowano w drugim czytaniu. Poprawki, jakie wprowadzono, dotyczą kary za niewykonanie przez podwładnego rozkazu naczelnika w czasie stanu wojennego, wojny, w warunkach konfliktu zbrojnego lub działań bojowych. Obecnie za niezastosowanie się grozi kara do dwóch lat aresztu.

Zobacz wideo Putin ogłasza mobilizację. Komorowski: To przyznanie się do porażki. Operacja specjalna spaliła się na panewce

Za podobne przestępstwa, które "spowodowały poważne konsekwencje", kara wynosi od trzech do dziesięciu lat więzienia. Ponadto zgodnie z prawem, za stawianie oporu pełniącemu obowiązki szefa służby wojskowej lub zmuszanie go do ich naruszenia w okresie mobilizacji grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat.

Zgodnie z kodeksem karnym "czyny przewidziane w części pierwszej lub drugiej artykułu [...] podlegają karze pozbawienia wolności od pięciu do piętnastu lat." Obecnie za przestępstwo grozi kara do pięciu lat więzienia.

Więcej o: