Olaf Scholz na forum ONZ: Niemcy są gotowe zostać stałym członkiem RB ONZ

- Niemcy są gotowe wziąć na siebie więcej odpowiedzialności jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ - taką deklarację złożył kanclerz Olaf Scholz, przemawiając na 77. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Radę Bezpieczeństwa ONZ tworzy pięciu stałych członków - to Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja, Rosja i Chiny.

Kanclerz Niemiec, przemawiając do światowych liderów w Nowym Jorku, podkreślił konieczność zreformowania tego gremium ONZ. - Zasady i instytucje muszą być dostosowane do realiów XXI wieku. To dotyczy także RB ONZ. Niemcy opowiadają się za jej reformą i rozszerzeniem wiele lat, przede wszystkim tak, aby obejmowała także kraje globalnego południa - przypomniał.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Doradca MSW Ukrainy: Polska postąpiła inaczej niż Niemcy

Olaf Scholz na forum ONZ: Niemcy są gotowe wziąć na siebie więcej odpowiedzialności

Mój kraj zobowiązuje się strzec w ramach tej organizacji pokoju, rozwoju i równych praw i godności dla każdego człowieka 

- zapewniał Scholz i apelował o wsparcie kandydatury Niemiec jako stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ. - Kandydatury kraju, który szanuje zasady ONZ i który opowiada się za współpracą. Niemcy są gotowe wziąć na siebie więcej odpowiedzialności jako stały członek (RB ONZ) i, na początku, jako niestały członek w latach 2027-2028 - mówił kanclerz Niemiec.

Obecnie oprócz pięciu stałych członków rady w jej skład wchodzi 10 państwo mających status niestałych. Pełnią dwuletnie kadencje, które nakładają się na siebie. W latach 2021-2022 członkami niestałymi są: Indie, Irlandia, Kenia, MeksykNorwegia, a w latach 2022-2023: Albania, Brazylia, Gabon, Ghana i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Olaf Scholz na forum ONZ o Ukrainie: Nie zaakceptujemy pokoju podyktowanego przez Rosję

Kanclerz Niemiec atak Rosji na Ukrainę nazwał "aktem czystego imperializmu". 

Nie ma usprawiedliwienia dla wojny najeźdźczej Rosji przeciw Ukrainie. Prezydent (Władimir) Putin prowadzi wojnę w jednym celu - by zająć Ukrainę. Nie możemy spokojnie się przyglądać, gdy mocarstwo atomowe, uzbrojone po zęby - członek założyciel ONZ i stały członek RB ONZ - chce zmieniać granice w wyniku użycia siły

- podkreślił Olaf Scholz, odnosząc się w ten sposób do gróźb Moskwy. Kanclerz przypomniał, że świat nie może być neutralny w sytuacji, gdy Rosja dysponuje bronią atomową.

Scholz mówił też o alternatywie wobec utrzymania międzynarodowego porządku opartego na prawie. Jego zdaniem jest to imperializm, czyli dominacja silnych nad słabymi. - Powrót imperializmu będzie nie tylko nieszczęściem dla Europy, ale także nieszczęściem dla światowego porządku - stwierdził.

Putin tylko wtedy porzuci wojnę i swoje imperialistyczne ambicje, gdy zda sobie sprawę, że nie może wygrać. Dlatego nie zaakceptujemy pokoju podyktowanego przez Rosję. Dlatego nie zaakceptujemy jakichkolwiek pretensjonalnych referendów. I dlatego Ukraina musi być w stanie bronić się przeciw rosyjskiej agresji

- podkreślił kanclerz Niemiec. 

Joe Biden dołączy do liderów ONZ

W Nowym Jorku trwa debata generalna 77. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. W środę do światowych przywódców dołączy prezydent USA Joe Biden, który wygłosi przemówienie. Jednym z głównych tematów wystąpienia amerykańskiego prezydenta będzie wojna w Ukrainie.

Joe Biden weźmie również udział w kilku wydarzeniach m.in. konferencji na temat zasilenia globalnego funduszu walki z AIDS, malarią i gruźlicą oraz spotkaniu z premierką Wielkiej Brytanii Liz Truss i sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem.

Wieczorem prezydent USA spotka się ze światowymi przywódcami na wydanym przez siebie przyjęciu. - Wierzymy, że prezydent Biden udaje się do Nowego Jorku mając wiatr w plecy - powiedział doradca prezydenta USA Jake Sullivan zwracając uwagę, że prezydenci Rosji i Chin są nieobecni w Nowym Jorku.

Jake Sullivan poinformował, że na forum ONZ Joe Biden przedstawi wizję przywództwa USA na świecie. - Prezydent zdecydowanie potępi rosyjską wojnę na Ukrainie i zaapeluje do świata by nadal przeciwstawiał się otwartej agresji z jaką mamy do czynienia w ostatnich miesiącach - dodał.Jake Sullivan powiedział, że Joe Biden opowie się za wzmocnieniem ONZ oraz przestrzeganiem Karty Narodów Zjednoczonych.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: