Służby przechwyciły rozmowę rosyjskiego żołnierza, który mówi o gwałtach. "Wyładowują nienawiść"

Rosyjscy żołnierze odreagowują swoje porażki gwałcąc kobiety - podaje Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. Dowodem na to jest przechwycone przez SBU nagranie rozmowy rosyjskiego żołnierza.

"Pod potężnym atakiem ukraińskich obrońców okupanci wyładowują rozpacz i nienawiść na ludności cywilnej" - podaje w komunikacie Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. SBU regularnie publikuje na swojej stronie fragmenty przechwyconych rozmów rosyjskich żołnierzy. Zwykle pokazują one niskie morale w rosyjskiej armii. W jednym z takich nagrań słychać było żołnierza, który zastanawiał się nad samookaleczeniem, by tylko wrócić do domu.

Władimir PutinUkraina. Dlaczego Rosji tak się spieszy z referendami? "Straszak atomowy"

SBU przechwyciła kolejną rozmowę. Rosjanin mówi o gwałtach

Teraz zaś SBU opublikowało fragment rozmowy żołnierza, którego oddział - jak podaje służba - został otoczony gdzieś w obwodzie donieckim. - Wszyscy nas tu nienawidzą. Nasi żołnierze gwałcą te kobiety - mówi mężczyzna i dodaje, że "cały batalion zginął".

- Mam dość, moje nerwy są na wyczerpaniu. Chcę iść do domu, ale nie mogę - mówi. 

SBU podaje w komunikacie, że przed ucieczką Rosjan powstrzymuje groźba stanięcia przed plutonem egzekucyjnym. Służba dodaje, że mają oni jedno "wyjście" - poddać się. "Chociaż wtedy rosyjscy okupanci będą musieli odpowiedzieć za popełnione zbrodnie" - czytamy w komunikacie.

W niedzielę ukraińskie służby opublikowały rozmowę innego żołnierza z jego narzeczoną. Jak wynika z komunikatu SBU, kobieta poprosiła mężczyznę o "trofea" - naszywki, buty czy kurtki wojskowe zdjęte z ciał poległych. Na tym samym nagraniu żołnierz mówi kobiecie, że chce wracać do domu. Dziewczyna namawia go jednak, by po ewentualnej przepustce pojechał znów na front, ale tym razem jako najemnik z Grupy Wagnera. 

Dmitrij PieskowPieskow o reparacjach z Rosji: Może to Polska powinna zapłacić nam

Więcej o: