Rosjanie chwalą się uprowadzanymi z Ukrainy sierotami. "Bezczelnie i przed kamerą" [WIDEO]

W rosyjskich mediach pojawiło się nagranie, na którym widać lądujący samolot. Na pokładzie znalazło się kilkadziesiąt ukraińskich sierot, które zostały "zabrane" z Ukrainy "dla ich dobra".

Rosja wywołała wojnę w Ukrainie w lutym 2022 roku. Od tamtego momentu niemal bezustannie atakuje nie tylko obiekty militarne - jak twierdzi kremlowska propaganda, ale też obiekty cywile. W ich wyniku giną tysiące Ukraińców. Niektóre dzieci tracą wówczas także oboje rodziców. Gdy sieroty znajdą się pod rosyjską okupacją, niemal natychmiast są wywożone do Rosji. Proceder ten nagrano i pokazano w celach propagandowych w rosyjskiej telewizji.

Nagranie w propagandowych rosyjskich mediach oczernia Elżbietą II - na nagraniu widać kadr z filmu francuskiego reżysera, z żoną gubernatora francuskiej kolonii, która rzuca pieniądze WietnamczykomRosja. Propaganda oczernia Elżbietę II zmanipulowanym nagraniem

Rosja wywozi ukraińskie sieroty. "Mówią, że wywieźliśmy 1000 dzieci z Ukrainy, a wywieźliśmy 300"

"Bezczelnie i przed kamerą Rosjanie porywają sieroty z okupowanych terytoriów Ukrainy i mówią, że to 'dla ich dobra'. Wyobraźcie sobie, że jakiś inny kraj okupowałby część Rosji i stamtąd wyprowadzał dzieci. Jaka byłaby reakcja Rosji?" - piszą użytkownicy mediów społecznościowych, podając dalej udostępnione niedawno nagranie. 

 

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Masowe groby w IziumieUkraina. Masowe groby w Iziumie. Wśród zmarłych 6-letnia dziewczynka

Operatorzy nie wahają się robić mocne zbliżenia na twarze dzieci, które wyglądają na smutne i zdezorientowane. - Do dzisiaj do Moskwy przetransportowano 120 dzieci (z Ukrainy - red.). Trafią one do 13 rosyjskich regionów. Dokumenty dla kolejnej grupy dzieci są już przygotowywane przez urzędników. To będzie pierwsze grupa dzieci pochodząca z (tak zwanej - red.) Ługańskiej Republiki Ludowej. Do Rosji, dla ich dobra, trafi stamtąd do 104 dzieci - mówi na nagraniu Maria Lvova-Belova - pełnomocniczka prezydenta Federacji Rosyjskiej ds. praw dziecka.

Zobacz wideo Ile może potrwać jeszcze wojna w Ukrainie? Ekspert wyjaśnia

Dalej przyznaje, że została wpisana na listę sankcji Stanów Zjednoczonych. Uważa, że amerykańscy urzędnicy przewidzieli, że do Moskwy "wywieziony zostanie" największy "transport" dzieci z Ukrainy. - Mówią, że wywieźliśmy 1000 dzieci z Ukrainy, a wywieźliśmy 300 z (tak zwanej - red.) Donieckiej Republiki Ludowej. Dzieci trafiły do rosyjskich rodzin - przekazała Maria Lvova-Belova.

Więcej o: