Ciało Elżbiety I eksplodowało, czekając miesiąc na pogrzeb. Dwórki "Królowej Dziewicy" uciekały z krzykiem

Elżbieta I, która nie miała męża ani potomka, dość szczegółowo zaplanowała swój pogrzeb. Jej następca nie mógł się jednak stawić w Londynie zbyt szybko, a dopiero miesiąc po śmierci królowej. Z tego powodu - wbrew woli monarchini - zabalsamowano jej ciało. Niestety, nie wszystko poszło zgodnie z planem.

Elżbieta I, zwana "Królową Dziewicą" przez brak męża i dziecka, była ostatnią potomkinią Tudorów. Korona przeszła więc na rzecz dynastii Stewartów. Królowa zmarła 24 marca 1603 roku, jednak jej następca - Jakub I - mógł przybyć do Londynu dopiero po czterech tygodniach od jej śmierci. Z tego powodu złamano wolę Elżbiety I, która zmusiła lekarzy do przysięgi, że nie przeprowadzą sekcji zwłok ani nie zabalsamują jej ciała. Długi czas oczekiwania na pogrzeb zmusił ich jednak do podjęcia innej decyzji. 

Zobacz wideo Były premier: Wydawało nam się, że na naszych oczach kształtuje się lepsza historia

Wielka Brytania. Pogrzeb Elżbiety I przeciągnął się o miesiąc. Przez to doszło do zaskakującego incydentu

Najprawdopodobniej balsamiści popełnili błąd i niedokładnie usunęli ze zwłok resztki zalegające w układzie pokarmowym lub krew. Po zabiegach ciało Elżbiety I zostało zamknięte w drewnianej trumnie, wyłożonej w środku ołowiem i aksamitem. Jak podaje thetudortravelguide.com, źle zabalsamowane zwłoki królowej nagle eksplodowały. Z trumny wydobył się głośny huk, po którym z pomieszczenia z krzykiem wybiegły jej dworki - zgodnie z tradycją przy ciele królowej, aż do dnia pogrzebu, musiały czuwać na zmianę co najmniej dwie osoby z jej dawnej świty. 

Według portalu nagromadzone w zwłokach gazy doprowadziły do rozerwania ciała i czaszki Elżbiety I. Zwłoki królowej musiały być kolejny raz zszyte przed samym pogrzebem. Siła eksplozji rozerwała też ołowianą i aksamitną powłokę trumny. 

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Kolejka żałobników, któzy chcą oddać chołd zmarłej królowej Elżbiecie II przy jej trumnie w Westminster HallLondyn. Mężczyzna wyszedł z kolejki i podszedł do trumny królowej

Nieco ponad miesiąc od śmierci, 28 kwietnia, ciało Elżbiety I zostało przewiezione w procesji do opactwa Westminsterskiego. Trumna z ciałem była przewożona konnym powozem - zwierzęta ubrane były w długie, czarne peleryny. Za trumną kroczyli żałobnicy z 12 sztandarami. Początkowo królowa była pochowana z ojcem i matką, jednak później jej ciało przeniesiono do grobowca jej przyrodniej siostry Marii I Stuart - byłej królowej Szkocji, która została uwięziona właśnie przez Elżbietę I. Jej następcą był zresztą syn Marii - Jakub I. Król zlecił też pomnik z podobizną Elżbiety I wyrzeźbiony w białym marmurze. Jest on symbolicznie nieco mniejszy, niż pomnik Marii I - królowej Szkotów. 

Elżbieta I rozwinęła handel i gospodarkę Anglii, która stała się nową europejską potęgą. Nie dbała jednak o swoje własne zdrowie - nie zgadzała się na przyjmowanie leków na reumatyzm czy żółtaczkę. Spożywała też bardzo dużo cukru, przez co miała czarne zęby - z tego też powodu czarne uzębienie stało się "modne" wśród zamożnych Brytyjczyków. Rządziła przez 44 lata i cztery miesiące.

Brytyjczycy żegnają królową Elżbietę IIWielka Brytania. Aby oddać hołd królowej, trzeba czekać ponad dobę

Więcej o: