Chiny. Monstrualny pożar wieżowca państwowej firmy. Zginąć mogło kilkaset osób

W chińskim Changsha doszło do pożaru wieżowca firmy China Telecom. Budynek w kilkadziesiąt minut doszczętnie spłonął. Ofiar może być bardzo wiele.
Zobacz wideo Pożar elektrowni w Szczastii w Ukrainie podczas intensywnego ostrzału

Na licznych nagraniach widać, jak ogień błyskawicznie rozchodzi się po 42 piętrach budynku, a czarny dym oplata 200-metrowy wieżowiec i jego okolice. W budynku mieściły się biura państwowej firmy telekomunikacyjnej China Telecom.

Państwowe media nie podają i prawdopodobnie nie podadzą informacji na temat ofiar, ale nieoficjalnie mówi się, że spłonąć mogło nawet kilkaset osób. Budynek miał niemal doszczętnie spłonąć w kilkadziesiąt minut. Na miejsce wysłano 280 strażaków. Według służb pożar został już ugaszony.

Według nieoficjalnych informacji przyczyną rozprzestrzeniania się ognia był fakt, że w budynku miało znajdować się 35 ton paliwa. Podejrzewa się, że chodzi o ropę do generatorów, które zapewniłyby prąd serwerom w wypadku braku centralnego zasilania.

Jak podkreśla "The Guardian", ogromne pożary w Chinach są dość powszechne. Przyczyną jest m.in. pobłażliwe egzekwowanie przepisów budowlanych.

Więcej o: