Rosja. Moskiewscy radni wzywają Putina do dymisji. "Wszystko poszło nie tak". To już drugi taki apel

"Retoryka, której używa pan i pańscy współpracownicy, od dawna przesiąknięta jest nietolerancją i agresją, co ostatecznie wepchnęło nasz kraj z powrotem w epokę zimnej wojny" - podkreślili moskiewscy radni, zwracając się do Władimira Putina. Jak dodali, "Rosja znów budzi strach i nienawiść". "A my po raz kolejny grozimy światu bronią jądrową. W związku z tym prosimy, by usunął się pan ze stanowiska" - zaznaczyli, dodając, że poglądy polityka są szkodliwe dla kraju.
Zobacz wideo "Król Karol, śmierć i pogrzeb Elżbiety II, a potem długo nic". Weekendowy przegląd prasy prosto z Londynu

Niezależny portal Insider informuje, że Rada Deputowanych Moskiewskiego Okręgu Łomonosowskiego zwróciła się do Władimira Putina i wezwała go do dymisji. - Zbliżają się wybory, dlatego za kilka dni zmieni się skład naszej Rady. Pozostawaliśmy na stanowiskach przez pięć lat i czas przekazać je nowym osobom, ze świeżymi pomysłami i nową siłą. Badania pokazują, że w krajach, gdzie regularnie zmienia się władza, ludziom żyje się lepiej i średnio żyją dłużej, niż w tych, w których przywódcy odchodzą dopiero, kiedy umierają" - podkreślili radni.

"Przeprowadzał pan dobre reformy w pierwszej i na początku drugiej kadencji, ale potem wszystko się popsuło" - stwierdzili, dodając, że "wszystko poszło nie tak": PKB się nie podwoiło się, płaca minimalna nie wzrosła zgodnie z oczekiwaniami, inteligentni i pracowici ludzie masowo wyjeżdżają z Rosji, a po obiecanej stabilności nie ma śladu.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Rzecznik Ministerstwa Obrony Federacji RosyjskiejRosjanie potwierdzili wycofanie się z rejonu Iziumia. "By osiągnąć cele"

"Pańskie poglądy są beznadziejnie przestarzałe"

"Retoryka, której używa pan i pańscy współpracownicy, od dawna przesiąknięta jest nietolerancją i agresją, co ostatecznie wepchnęło nasz kraj z powrotem w epokę zimnej wojny. Rosja znów budzi strach i nienawiść, a my po raz kolejny grozimy światu bronią jądrową" - zaznaczyli. "W związku z tym prosimy, by usunął się pan ze stanowiska. Bo pańskie poglądy i model rządzenia są beznadziejnie przestarzałe i szkodliwe dla rozwoju Rosji i jej ludzkiego potencjału" - zaapelowali moskiewscy radni.

Wcześniej podobne oświadczenie złożyli radni z okręgu Smolninskoje w Petersburgu, w gdzie urodził się Władimir Putin. W najbliższych dniach planują oni zwrócić się do Dumy Państwowej z propozycją oskarżenia przywódcy o zdradę stanu z powodu rozpoczęcia wojny w Ukrainie. Jak podkreślili, decyzja o inwazji była "szkodliwa dla bezpieczeństwa Rosji i jej obywateli".

Ukraińcy pojmali kolejnego rosyjskiego oficeraRosjanie porzucili pułkownika. Ukraińcy się nim zajęli

Ofensywa ukraińskiej armii i sankcje

W ciągu ostatnich kilku dni Ukraińcy przeprowadzili kontrofensywę w rejonie Charkowa, odbijając z rąk Rosjan, jak podają, około trzy tysiące kilometrów kwadratowych okupowanego terytorium. Rosyjskie siły były nią zaskoczone, ponieważ w ramach kampanii dezinformacyjnej, strona ukraińska ogłosiła, że zaatakuje na południu, wobec czego kremlowskie wojsko przeniosło tam swój ciężki sprzęt i żołnierzy.

Z kolei Zachód nałożył na Rosję kolejne sankcje. Od przyszłego tygodnia Rosjanie więcej zapłacą i będą dłużej czekać na wizy do strefy Schengen. Z kolei Polska i kraje bałtyckie zdecydowały, że od 19 września przestaną wydawać wizy Schengen rosyjskim turystom. Od tego samego dnia Rosjanie nie będą też wpuszczani do Unii Europejskiej przez estońskie, łotewskie, litewskie i polskie przejścia graniczne. 

Obrazy Rady EuropejskiejUE. Koniec z ułatwieniami wizowymi dla "zwykłych" Rosjan

Więcej o: