USA. Rocznica 11 września. 21 lat temu dokonano zamachów na WTC i Pentagon. Wśród ofiar sześcioro Polaków

W niedzielę Amerykanie oddają hołd poległym w atakach terrorystycznych z 11 września. Główne obchody 21. rocznicy zamachów odbędą się w Nowym Jorku, Waszyngtonie oraz w Pensylwanii. Prezydent Joe Biden weźmie udział w uroczystościach przy pomniku ofiar ataku na Pentagon.
Zobacz wideo Zamach terrorystyczny, który na zawsze zmienił oblicze świata i USA

Nowojorskie obchody 21. rocznicy zamachów z 11 września odbędą się w parku pamięci zlokalizowanym w miejscu, gdzie stały wieże World Trade Center. Pośród drzew znajdują się tam dwa kwadratowe baseny, po ścianach, których spływa woda. Na otaczających je tablicach wyryto nazwiska prawie 3 tysięcy osób, które zginęły w zamachach.

O 8:46 czasu lokalnego - godzinie, o której pierwszy z porwanych samolotów uderzył w północną wieżę - zabiją dzwony a zgromadzeni uczczą pamięć poległych minutą ciszy. Następnie tradycyjnie zostaną odczytane nazwiska wszystkich ofiar. W nowojorskich uroczystościach weźmie udział wiceprezydent Kamala Harris.

Prezydent Joe Biden uda się do Pentagonu, gdzie wygłosi przemówienie do Amerykanów. W Shanksville w Pensylwanii, gdzie rozbił się czwarty z porwanych samolotów United Airlines Lot 93, pojawi się pierwsza dama USA Jill Biden. Koncerty, msze i spotkania przy pomnikach zamachów odbędą się w niedzielę w tysiącach amerykańskich miast i miasteczek. 

Ambasador USA w Polsce: Nigdy nie zapomnimy ofiar terroru

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Mark Brzezinski we wpisie na Twitterze wspomina tragiczny dla jego ojczyzny 11 września 2001 roku.

"11 września Amerykanom towarzyszy głęboki żal i smutek. Nigdy nie zapomnimy ofiar terroru, który dotknął nasz kraj. Nigdy nie zapomnimy, jak amerykański naród zjednoczył się w chwili próby. Nie zapomnimy też wsparcia, które otrzymywaliśmy ze wszystkich stron świata" - napisał Mark Brzezinski. 

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Wojna w UkrainieUkraińcy wyzwalają kolejne miasta. Zełenski: Odzyskaliśmy 2000 km kwadratowych

Mija 21 lat od zamachów na WTC i Pentagon

11 września 2001 roku, o godzinie 8:46 czasu obowiązującego w Nowym Jorku, Boeing 767 (lot 11) z 92 osobami na pokładzie uderzył w górne piętra jednego z dwóch wieżowców nowojorskiego World Trade Center. Kilkanaście minut potem samolot (lot 175) z 65 osobami uderzył w środkową część drugiego wieżowca. Budynki zawaliły się. Trzeci porwany Boeing 757 (lot 77) z 64 osobami na pokładzie uderzył o 9:37 w budynek Pentagonu. Czwarty samolot (lot 93) z 44 osobami rozbił się kilka minut po godzinie 10:00 w Pensylwanii. Wcześniej na jego pokładzie doszło do walki pasażerów z porywaczami, zarejestrowanej przez magnetofon w kokpicie samolotu. Porywacze najprawdopodobniej zamierzali skierować maszynę na Biały Dom lub Kapitol.

Po badaniach ustalono, iż łącznie, w wyniku czterech zamierzonych katastrof lotniczych, w zamachu zginęły 2973 osoby, w tym sześcioro Polaków. Ponadto śmierć poniosło 19 porywaczy. 26 osób nadal oficjalnie jest uznawanych za zaginione. Ustalając liczbę ofiar i ich tożsamość, po raz pierwszy w historii, na masową skalę posłużono się badaniami materiału genetycznego, które były jedynym sposobem identyfikacji szczątków ofiar.

W czasie akcji ratunkowej po zamachach życie straciło 412 ratowników. Ponad 91 tysięcy zostało narażonych na szereg czynników szkodliwych dla zdrowia. Do tej pory zmarło prawie 3,5 tysiąca z nich, wielu kolejnych ma poważne problemy zdrowotne: choroby układu oddechowego, trawiennego, nowotwory i zaburzenia psychiczne. Dotychczas udokumentowano ponad 2,5 tysiąca zachorowań.

Nowojorskie centrum handlu WTC zbudowano w latach 1966-1973. Kompleks składał się z siedmiu budynków, z których najwyższe były dwie bliźniacze wieże zwane "Twin Towers". Budynki te liczyły po 110 pięter, a ich wysokość wynosiła - 415 oraz 417 metrów. W WTC pracowało około 25 tysięcy osób.

W 10. rocznicę ataków z 11 września w Nowym Jorku zwiedzającym udostępniono pomnik poświęcony ofiarom. Ma formę dwóch sadzawek, w których woda jest w ciągłym ruchu. Na ścianach znajdują się nazwiska ofiar. Otwarto też National September 11 Memorial Museum.

Pożegnanie królowej Elżbiety IIW Londynie rozpaczy nie widać. "Teraz czekamy już na nowego króla i nową erę"

Więcej o: