Ukraina. Szefowa MSZ Niemiec z niezapowiedzianą wizytą w Kijowie

- Przyjechałam dziś do Kijowa, aby pokazać, że Ukraińcy dalej mogą na nas liczyć. Że będziemy wspierać Ukrainę tak długo, jak będzie to konieczne - powiedziała Annalena Baerbock, szefowa niemieckiego MSZ. W sobotę polityczka udała się z niezapowiedzianą wizytą do ukraińskiej stolicy.
Zobacz wideo Tłumy żegnają Elżbietę II pod pałacem Buckingham w Londynie

Annalena Baerbock udała się do Kijowa, aby zademonstrować wsparcie Niemiec dla Ukrainy w walce z rosyjskimi okupantami. - Ukraińcy dalej mogą na nas liczyć. Że będziemy wspierać Ukrainę tak długo, jak będzie to konieczne z dostawami broni, wsparciem humanitarnym i finansowym - powiedziała szefowa niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, cytowana przez agencję prasową Ukrinform.

- Jasne jest, że Putin liczy na to, iż zmęczymy się współczuciem dla cierpienia Ukrainy. On wierzy, że może podzielić nasze społeczeństwa kłamstwami i szantażować nas dostawami energii. Że może odebrać energię do obrony przed tym brutalnym atakiem na nasze wspólne wartości nas - podkreśliła Annalena Baerbock. - Ta kalkulacja nie może i nie będzie działać. Bo cała Europa wie, że Ukraina broni naszego pokoju - dodała.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Ukraińcy oddają hołd Elżbiecie IIWojna w Ukrainie. Żołnierze oddają hołd królowej Elżbiecie

Ukraina po raz kolejny apeluje o pomoc

Tydzień temu z wizytą w Berlinie był premier Ukrainy Denys Szmyhal, który po raz kolejny apelował do niemieckiego rządu o wysłanie dodatkowego sprzętu. - Jesteśmy bardzo wdzięczni Niemcom i kanclerzowi Scholzowi za wsparcie. Na początku dostarczano tylko wyposażenie ochronne albo hełmy, dziś jest to najnowocześniejsza broń: systemy obrony przeciwlotniczej czy wyrzutnie rakietowe, artyleria i tym podobne. Ale oczywiście chcielibyśmy otrzymać jeszcze więcej broni możliwie szybko - powiedział w rozmowie z agencją prasową DPA. 

- Oczekujemy od USA, że dostarczą nam ich czołgi Abrams, a od Niemiec oczekujemy Leopardów 2. To nowoczesne czołgi, których Ukraina potrzebuje na polu bitwy - podkreślił Szmyhal.

Ukraińcy chwalą się wyzwoleniem strategicznego miastaUkraińcy weszli do strategicznego miasta. "Rosjanie nie stawiali oporu"

Więcej o: