Białoruś. Łukaszenka surowy, acz "litościwy". Dyktator ma ofertę dla opozycjonistów

Alaksandr Łukaszenka ma ofertę dla opozycjonistów. Ci, którzy wyrażą skruchę i wejdą na dobrą drogę, będą mogli ubiegać się o amnestię. Uwaga! Oferta dyktatora nie dotyczy bandytów i ekstremistów.

Słowa Alaksandra Łukaszenki nie budziłyby kontrowersji, gdyby nie padły akurat z jego ust. Białoruski dyktator podczas spotkania na temat poprawy ustawodawstwa dotyczącego obywatelstwa i amnestii stwierdził, że najważniejsza jest... sprawiedliwość. W związku z tym poinformował o możliwości całkowitego umorzenia lub złagodzenia już wymierzonej kary dla skruszonych opozycjonistów - przekazała we wtorek (6 września) agencja Interfax. Ustępstwa będą tylko dla tych, "którzy naprawdę na to zasługują".

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Łatuszka: Jeśli będzie niezależna Ukraina, to jest szansa na niezależną Białoruś

Białoruś. Oferta Łukaszenki nie dotyczy bandytów i ekstremistów  

Przywódca Białorusi uściślił, że oferta nie dotyczy bandytów i ekstremistów. - Wśród skazanych są różne osoby, w tym ci, którzy przypadkowo się potknęli, popełnili przestępstwa przez zaniedbanie, a także drobne przestępstwa, w tym akty o orientacji protestacyjnej - wyjaśniał Łukaszenka. - W ciągu ostatnich dwóch lat wszyscy stali się mądrzejsi. Weszli na drogę sprostowania i całkowitego zadośćuczynienia - dodawał. Wskazał, że oni "mogą być traktowani z pobłażaniem".

Tymczasem sąd w Mińsku skazał dziesięciu opozycjonistów na kary od 5 do nawet 17 lat łagru - informowało Radio Swoboda. Zostali uznani za winnych udziału w protestach społecznych przeciwko reżimowi Łukaszenki, podpalenia milicyjnych obiektów i urzędu skarbowego, krytyki władz w internecie oraz utworzenia organizacji ekstremistycznej. 

Kadr z filmiku na urodziny Alaksandra Łukaszenki"Swój chłop" Łukaszenka. Absurdalny filmik na urodziny białoruskiego dyktatora

Zmiany w ustawie o obywatelstwie

Alaksandr Łukaszenka zapowiedział także zmiany w ustawie o obywatelstwie. Wskazał, że chodzi m.in. o posiadaczy Karty Polaka. - Musimy wyjaśnić, czy to obywatele Białorusi, czy po prostu zbłądzili, wzięli tę kartę jakby przypadkowo, a może mają inną orientację - mówił białoruski przywódca.

Więcej na ten temat w artykule:

Alaksandr Łukaszenka (zdjęcie ilustracyjne)Utrata obywatelstwa i 30-letni zakaz wjazdu do Białorusi. Nowy plan Łukaszenki

Więcej o: