Ukraina. Szympans spacerował po Charkowie. Wzruszająca reakcja pracowników zoo [WIDEO]

Szympans Chichi uciekł z zoo w Charkowie. Pracownicy ogrodu zoologicznego zrobili wszystko, aby zwierzę wróciło do swojego domu. W sieci pojawiły się filmy, na których widać, jak opiekunka zachęca Chichi do powrotu.

Chichi postanowiła uciec z zoo w poniedziałek 5 września około godz. 15.30. Zauważyli ją mieszkańcy Charkowa, gdy spokojnie spacerowała po mieście. Według najnowszych ustaleń rozplątała siatkę i otworzyła wszystkie zamki. Była to kolejna ucieczka szympansa z ogrodu.

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Szadkowska: Nie ma miejsca na hodowlę klatkową w Unii Europejskiej

Ukraina. Szympans spacerował w centrum Charkowa

Gdy Chichi uciekła, pracownicy zoo próbowali nakłonić ją do powrotu. Na jednym z nagrań widać kobietę, która próbuje zbliżyć się do szympansa, gdy ten spaceruje na jednej z ulic Charkowa. Opiekunka próbuje rozmawiać ze zwierzęciem. Daje mu kurtkę i smakołyki, po czym przytula Chichi, aby ta poczuła się pewniej i chciała wrócić do zoo. Wideo zostało umieszczone na Telegramie.

Dyrektor ogrodu zoologicznego Aleksiej Grigoriew, przekazał w rozmowie z "KHARKIV Today", że szympans już wrócił do ogrodu i jest bezpieczny.

Kapucynka - zdjęcie ilustracyjneTatry. Turystka weszła na szlak z małpką kapucynką. Grozi jej mandat

Ukraina. Zwierzęta z parku krajobrazowy Feldman zostały ewakuowane

Chichi została ewakuowana z parku krajobrazowego Feldman i trafiła do zoo w Charkowie. Zwierzęta, które tam przebywały, od początku wojny były narażone na niebezpieczeństwo. Rosjanie ostrzeliwali ekopark, więc zwierzęta musiały zostać przetransportowane w inne miejsce. Wszystkie zwierzęta przebywające w Charkowie są zestresowane ciągłymi ostrzałami miasta. Jak informuje "KHARKIV Today", podopiecznym zoo są też podawane środki uspokajające, które mają pomóc im w radzeniu sobie z zaistniałą sytuacją. "Przed wojną na pełną skalę w Ekoparku Feldman żyło około pięciu tysięcy zwierząt - prawie 300 gatunków. Rosyjscy okupanci zabili około 100 zwierząt, zniszczyli część zagród i doszczętnie zniszczyli infrastrukturę" - przekazuje Ukraińska Prawda.

Zdjęcie ilustracyjne. Dziki na drodzeDziki w miastach. Główną przyczyną jest polowanie

Więcej o: