Rosja. Miedwiediew straszy bronią nuklearną. "Gra w szachy ze śmiercią" i "sąd dla ludzkości"

Dmitrij Miedwiediew raz na jakiś czas zabiera głos w mediach społecznościowych, by szerzyć propagandę Kremla. Były prezydent Rosji po raz kolejny postanowił postraszyć Zachód tym, że władze w Moskwie posiadają broń jądrową.

Zastępca szefa Rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew znów wspomniał historię Związku Radzieckiego. Według polityka to "całe szczęście", że cały arsenał nuklearny, który był w posiadaniu ZSRR został pozostawiony w Rosji, a nie w innych krajach związkowych.

Zobacz wideo Jak przebiega rosyjska ofensywa na Ukrainę? Pokazujemy animację od początku wojny do Dnia Niepodległości Ukrainy

Rosja. Dmitrij Miedwiediew o broni nuklearnej. "Katastrofalne konsekwencje dla naszej małej planety"

"Gdyby po rozpadzie Związku Radzieckiego broń jądrowa została podzielona między nowo powstałe państwa, mogłoby to mieć szybkie i katastrofalne konsekwencje dla naszej małej planety" - napisał w mediach społecznościowych Dmitrij Miedwiediew. 

Oczywiście polityk nie byłby sobą, gdyby w tym momencie nie napisał też wiadomości skierowanej do państw Zachodu. "Cały strategiczny arsenał nuklearny pozostawiono wtedy w Rosji. I utrzymujemy go na bardzo wysokim poziomie" - zapewnił były prezydent Rosji.

Jak dalej dodał Miedwiediew, Zachód przyjął "ryzykowną praktykę", która według rosyjskiego propagandysty ma prowadzić do "rozczłonkowania Rosji". Polityk ostrzegł, że próby podzielenia Rosji i "wszelkie gwałtowne rozbicie potęgi jądrowej" tego kraju to "gra w szachy ze śmiercią", która będzie wiązała się z "sądem dla ludzkości". Sąd, o którym wspomina Miedwiediew, ma być "sądem bożym/sądem ostatecznym", na który polityk dość często powołuje się w swoich wpisach.

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Dmitrij Miedwiediew 'w imieniu prezydenta Rosji' odwiedził garnizon wojskowyMiedwiediew się aktywował. Porównuje Zełenskiego do Hitlera

Miedwiediew pisał też inne bzdury, jak to, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy chcą "rozerwać Rosję na kawałki". Później dodał też, że najskuteczniejszym sposobem na zapewnienie bezpieczeństwa Rosji jest użycie broni jądrowej. 

Dmitrij Miedwiediew był prezydentem Rosji przez jedną kadencję (2008-2012). Na stanowisku tym zastąpił Władimira Putina, który nie mógł ponownie startować na tę funkcję - w tym czasie pełnił więc obowiązki premiera. W ostatnim czasie mówi się o coraz większym konflikcie między Miedwiediewem i Putinem. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule, który udostępniamy poniżej. 

Władimir Putin i Dmitrij Miedwiediew podczas wspólnego śniadania w Soczi - 2015 rokPutin i Miedwiediew prawią sobie komplementy. Jeden to "miernota", drugi - "główny alkoholik Rosji"

Więcej o: