Słowacja. Służby próbują złapać tygrysa. Zwierzę uciekło z zoo w Ukrainie

Służby od soboty próbują schwytać tygrysa, który porusza się na słowacko-ukraińskim pograniczu. Jak się okazało, młode zwierzę uciekło z ogrodu zoolgicznego w Ukrainie.

W sobotę po godzinie 17:00 słowackie służby otrzymały informację o tygrysie, który uciekł z zoo w Ukrainie. Zwierzę porusza się w okolicach wsi Ulicz na pograniczu Słowacji i Ukrainy. 

Zobacz wideo Bożek: Sam widziałem jak ludzie w Tatrzańskim Parku Narodowym dokarmiali zwierzęta. Coś nieprawdopodobnego

Słowacja. Służby próbują złapać tygrysa, który uciekł z ogrodu zoologicznego

Informacja o tygrysie dotarła nie tylko do służb przygranicznych, ale też kół łowieckich i samorządów. Lokalne władze po słowackiej i ukraińskiej stronie granicy apelują do mieszkańców o ostrożność i ograniczenie poruszania się po okolicy. Komunikaty przestrzegają też przed tym, by pod żadnym pozorem nie próbować samemu łapać zwierzęcia. 

Tygrys był widziany w okolicach nie tylko wsi Ulicz, ale też wsi Brezovec i Klenova w powiecie Snina na Słowacji. Mieszkańcy, którzy zobaczą zwierzę, powinni natychmiast skontaktować się z policją lub burmistrzem danej wsi - czytamy na portalu imeteo.sk.

Tygrysa uchwyciła też przygraniczna fotopułapka. Na zdjęciu widać, że to młody i niewielki jeszcze osobnik. Jak ostrzega policja, zwierzę może być agresywne wobec ludzi i wyrządzić spore obrażenia.

"Policja zawiadomiła o tym fakcie wszystkie wydziały kontroli granicznej na wschodniej granicy, patrole policyjne dyżurujące w strefie przygranicznej, burmistrzów przygranicznych wsi oraz przedstawicieli kół łowieckich. Dla własnego bezpieczeństwa nie podejmuj żadnych ryzykownych kroków" - przekazała w komunikacie słowacka policja.

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Karetka pogotowia (zdjęcie ilustracyjne)Ciało miesięcznej dziewczynki z ranami kłutymi. Policja szuka matki

Więcej o: