Zełenski: "jeśli Rosjanie chcą przeżyć, czas na ucieczkę". Kontrofensywę można oglądać na stronie NASA

- Okupanci powinni wiedzieć: wypędzimy ich na granicę. Do naszej granicy, której linia się nie zmieniła. Najeźdźcy dobrze o tym wiedzą - przestrzega Rosjan prezydent Ukrainy. W wieczornym wystąpieniu Wołodymyr Zełenski podkreślił, że do Ukrainy wrócą wszystkie okupowane tereny, również te, które Rosja bezprawnie zajmuje od 2014 r.

W poniedziałek Ukraina rozpoczęła ofensywę w rejonie Chersonia. Żołnierze przełamali pierwszą linię obrony wojsk rosyjskich. Wołodymyr Zełenski w wieczornym nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych przyznał, że nie ma odpowiedzi na pytanie o to, jakie są teraz plany.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Jak przebiega rosyjska ofensywa na Ukrainę? Pokazujemy animację od początku wojny do Dnia Niepodległości Ukrainy
Nie usłyszycie szczegółów od żadnej naprawdę odpowiedzialnej osoby. Bo to jest wojna. I tak jest w czasie wojny

- podkreślił prezydent Ukrainy.

Zełenski: Jeśli Rosjanie chcą przeżyć, to czas na ucieczkę

Wołodymyr Zełenski zdecydowanie ostrzegł Rosjan, że muszą wiedzieć o tym, że "wypędzimy ich na granicę". - Do naszej granicy, której linia się nie zmieniła. Najeźdźcy dobrze o tym wiedzą - podkreślił.

Jeśli chcą przeżyć, to czas na ucieczkę wojsk rosyjskich. Idźcie do domu. A jeśli boicie się wrócić do swojego domu w Rosji - cóż, pozwolimy się poddać i zagwarantujemy przestrzeganie wszelkich norm konwencji genewskich

- zapewnił prezydent Ukrainy. Zełenski zaznaczył, że wojsko ukraińskie wyzwoli cały kraj od agresorów. - I to nie jest coś specjalnego. To nie jest coś, co rzekomo zaczęło się teraz. Rozmawiamy o tym od 187 dni - powiedział Zełenski. 

Siły Zbrojne Ukrainy rozpoczęły kontrofensywę w okolicy Chersonia

W poniedziałek grupa operacyjna "Kahovka" opublikowała wideo, w którym informuje, że wojska ukraińskie przedarły się przez pierwszą linię obrony Rosjan w obwodzie chersońskim. W ten sposób 109. pułk tzw. Donieckiej Republiki Ludowej wycofał się ze swoich pozycji, a rosyjscy spadochroniarze uciekli z pola walki. Grupa operacyjna opublikowała również film, na którym rosyjski żołnierz emocjonalnie potwierdził przełamanie obrony.

Natalia Humeniuk, rzeczniczka ukraińskiego Dowództwa Operacyjnego "Południe", wezwała Ukraińców na tymczasowo okupowanych terytoriach, zwłaszcza na południu, do pilnej ewakuacji, ponieważ "rozwój wydarzeń jest dosyć znaczący, a sytuacja zmienia się dynamicznie".

Armia ukraińska ostrzeliwuje trasy przemieszczania się oraz miejsca, w których gromadzą się rosyjskie jednostki i ich sprzęt w obwodzie chersońskim. Ukraińskie wyrzutnie rakietowe HIMARS zniszczyły prawie wszystkie duże mosty, pozostały tylko przejścia dla pieszych.

Działania na tym odcinku frontu wojny w Ukrainie można oglądać na udostępnionej na stronie NASA mapie, która pokazuje wybuchy i pożary z ostatnich 24 godzin. Poinformował o tym m.in. dziennikarz Eliot Higgins z serwisu śledczego Bellingcat.

O kontrofensywie informuje również amerykański Instyt Badań nad Wojną. 

Jak podano, według zachodnich źródeł Ukraińcy mieli wyzwolić pięć miejscowości w rejonie Chersonia w pierwszym dniu kontrofensywy. Jak zaznaczono, źródła ukraińskie nie potwierdziły jeszcze tej informacji.

"Siły ukraińskie przebiły się przez pierwszą linię obrony na bliżej nieokreślonych obszarach obwodu chersońskiego i starają się wykorzystać zakłócenia na rosyjskich liniach naziemnych wywołanej przez HIMARS-y", "Rosjanie nie przeprowadziły żadnych potwierdzonych ataków naziemnych w północno-wschodnim obwodzie charkowskim" - podano.

Ukraiński Sztab Generalny o możliwym ataku z terytorium Białorusi 

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przekazał we wtorek rano, że Rosjanie w dalszym ciągu koncentrują swoje wysiłki na ustanowieniu pełnej kontroli nad terytorium obwodu donieckiego. Jednocześnie chcą utrzymać zdobyte części obwodów chersońskiego, charkowskiego, zaporoskiego i mikołajowskiego. W ciągu ostatniej doby okupanci ostrzelali rejony Sum, Charkowa, Słowiańska, Kramatorska, Bachmutu, Nowopawliwska i Zaporoża.

Jak wynika z porannego raportu Sztabu Generalnego, w okolicach Słobożańska Rosjanie prowadzą działania mające na celu utrzymanie zajętych wcześniej terenów i uniemożliwienie postępu ukraińskich jednostek. Wojska rosyjskie przeprowadziły ofensywę w obwodzie charkowskim, ale Ukraińcy odparli atak. Siły Zbrojne Ukrainy miały także zniszczyć rosyjski samolot zwiadowczy.

Ukraińskie służby przekazały, że cały czas utrzymuje się zagrożenie ostrzałem rakietowym i nalotami z terytorium Białorusi oraz rosyjskich statków na Morzu Czarnym. Rosjanie mają również utrzymywać swoje jednostki przy granicy z Ukrainą w obwodach briańskim i kurskim.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: