Wojna w Ukrainie. ISW: Rosja może wycofać część swoich sił z linii frontu, aby utrzymać Krym

Rosja najprawdopodobniej będzie musiała wycofać część swoich sił z linii frontu, aby utrzymać kontrolę nad okupowanym Krymem - podkreśla Instytut Badań nad Wojną. Powodem jest seria ukraińskich ataków na rosyjską infrastrukturę wojskową, która znajduje się na Półwyspie Krymskim.
Zobacz wideo Katastrofalna eksplozja rosyjskiego czołgu trafionego ukraińskim pociskiem przeciwpancernym Stugna

W swojej najnowszej analizie Instytut Badań nad Wojną podkreśla, że w sobotę doszło do ataku drona na siedzibę Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu, o czym poinformowali sami okupanci. To kolejny atak na rosyjską infrastrukturę wojskową na Półwyspie Krymskim.

Dlatego właśnie - ocenia ISW - Rosja najprawdopodobniej będzie musiała wycofać część swoich sił z linii frontu, aby utrzymać kontrolę nad okupowanym Krymem. "Rosyjscy urzędnicy na Krymie prawdopodobnie rozważają wzmocnienie bezpieczeństwa na półwyspie po atakach na rosyjską infrastrukturę wojskową, a takie działania mogą odciągnąć rosyjskie siły od linii frontu" - zaznacza.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Rosja. Córka Aleksandra Dugina, głównego ideologa Kremla, nie żyje. Daria Dugina zginęła w eksplozji samochodu pod MoskwąDaria Dugina, córka ideologa Kremla, "mózgu Putina", zginęła w eksplozji

W Sewastopolu stan podwyższonej gotowości

Instytut Badań nad Wojną, powołując się na słowa okupacyjnego gubernatora Krymu Michaiła Razwożajewa, podkreśla, że "wszystkie służby bezpieczeństwa w Sewastopolu działają w trybie 'podwyższonej gotowości' i kontrolują wszystkie wjazdy do miasta".

"Razwożajew twierdzi, że mieszkańcy Sewastopola proszą władze okupacyjne o zwiększenie patroli w mieście i ustanowienie nowych punktów kontrolnych, by przywrócić półwysep do stanu bezpieczeństwa, jaki miał po zajęciu przez Rosję w 2014 roku" - pisze ISW.

Ukraińscy hakerzy wyemitowali w krymskiej telewizji wystąpienie Wołodymyra Zełenskiego"Krym to Ukraina!" Hakerzy włamali się do krymskiej telewizji

Ukraińcy zlikwidowali skład amunicji w pobliżu Czernobajewki

Tymczasem siły ukraińskie zlikwidowały skład amunicji w pobliżu wsi Czernobajewka w obwodzie chersońskim. Poinformował o tym na Facebooku deputowany chersońskiej rady obwodowej Serhij Chłań. "Likwidacja amunicji wroga w Czernobajewce została oficjalnie potwierdzona" - napisał.

Jak dodał, choć Rosjanie starają się robić więcej zapasów przy mniejszej kumulacji sił, to siły zbrojne Ukrainy docierają wszędzie.

Po ataku na Ukrainę w lutym i marcu Czernobajewka była miejscem zaciekłych walk między najeżdżającymi ją wojskami rosyjskimi a odbijającymi ją wojskami ukraińskimi. Gdy siły zbrojne Federacji Rosyjskiej próbowały się umocnić na lotnisku wojskowym w Czernobajewce, za każdym razem próby te były sukcesywnie niwelowane przez artylerię ukraińską, która całkowicie niszczyła stanowiska rosyjskie.

Podczas tych działań zginęli ważni rosyjscy generałowie Andriej Mordwiczew i Jakow Riezancew.

Więcej o: