Nieoficjalnie: Xi Jinping i Władimir Putin pojawią się na szczycie G20. Zaproszono też Zełenskiego

Przywódcy Chin i Rosji wezmą udział w szczycie G20 na wyspie Bali. Informację tę przekazał prezydent Indonezji. W rozmowie z Bloomberg News podkreślił, że zarówno Xi Jinping, jak i Władimir Putin zapewnili go, że na szczycie się pojawią.
Zobacz wideo Rosję i Chiny łączy ścisłe partnerstwo na wielu płaszczyznach?

Reuters zwrócił się do chińskiego MSZ z prośbą o potwierdzenie tej informacji, jednak nie otrzymał odpowiedzi. Z kolei rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odmówił komentarza w tej sprawie Bloombergowi. Jednak inny rosyjski urzędnik zaznajomiony ze sprawą przekazał agencji prasowej, że faktycznie Władimir Putin planuje osobiście uczestniczyć w szczycie G20.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Zniszczone budynki w trakcie wojny w Ukrainie - zdjecie archiwalneUkraina. Kolejne eksplozje w rosyjskich bazach wojskowych na Krymie

Nieoficjalnie: Xi Jinping i Władimir Putin pojawią się na szczycie G20

Jak podkreśla Reuters, byłaby to pierwsza wizyta zagraniczna Xi Jinpinga od stycznia 2020 roku, kiedy odwiedził Mjanmę (wcześniej Birma). Chiny utrzymują bowiem politykę "zero COVID" i są niemal zamkniętym krajem. Od tego czasu przywódca odbył swoją jedyną podróż poza Chiny kontynentalne 30 czerwca, odwiedzając Hongkong.

Zanim jeszcze polityk uda się na Bali, prawdopodobnie po raz trzeci zostanie wybrany na przywódcę Chińskiej Republiki Ludowej podczas odbywającego się co pięć lat zjazdu rządzącej Partii Komunistycznej.

Dużym zaskoczeniem byłby również udział Władimira Putina. Na szczycie bowiem będą przedstawiciele państw, które uważają, że Rosja jest krajem terrorystycznym, a jej przywódca - zbrodniarzem wojennym. 24 lutego bowiem rosyjskie wojska rozpoczęły inwazję na pełną skalę w Ukrainie. Dokonują tam okrutnych czynów: atakują obiekty cywilne, gwałcą, torturują, mordują cywilów bez względu na płeć czy wiek.

Szczyt G20 odbędzie się w listopadzie. Jak podaje Reuters, na spotkanie został również zaproszony prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Władimir Putin i Dmitrij Miedwiediew podczas wspólnego śniadania w Soczi - 2015 rokPutin i Miedwiediew prawią sobie komplementy. Jeden to "miernota", drugi - "główny alkoholik Rosji"

Więcej o: