RAF wstrzymał oferty pracy dla białych mężczyzn? Rekrutowane mają być kobiety i osoby z mniejszości

Brytyjska telewizja Sky News poinformowała, że Królewskie Siły Powietrzne RAF niemal całkowicie wstrzymały oferty pracy dla białych mężczyzn. By osiągnąć założone "cele różnorodności", więcej stanowisk ma być oferowanych kobietom i osobom reprezentującym mniejszości etniczne. Z tego powodu zrezygnować miała szefowa rekrutacji RAF-u.

Jak informuje Sky News, powołując się na źródła wojskowe, Królewskie Siły Powietrzne RAF miały praktycznie całkowicie wstrzymać rekrutację białych mężczyzn na stanowiska w tej jednostce. Informacja o takich zaleceniach wypłynęła po tym, jak szefowa rekrutacji RAF-u złożyła wypowiedzenie. 

Zobacz wideo Dlaczego Rosjanie nie potrafią skutecznie wykorzystać lotnictwa?

RAF zmienia zasady rekrutacji? "Nie ma żadnych naukowych ani kulturowych podstaw dla tych konkretnych poziomów"

Powodem miało być m.in. to, że dowódcy RAF-u zdecydowali się zwiększyć rekrutację wśród kobiet i osób z mniejszości etnicznych. Była szefowa rekrutacji uznała też, że nie można wprowadzać jakichkolwiek restrykcji, nawet tymczasowych, w zatrudnianiu na tak ważne stanowiska.

Według niej założone przez dyrekcję "cele różnorodności" były nierealne do zrealizowania, a ich wdrożenie mogłoby doprowadzić do osłabienia zdolności bojowej lotnictwa Wielkiej Brytanii - i to w czasie rosnącego zagrożenia ze strony Rosji czy Chin. Jedno z wielu źródeł Sky News dodało, że szef armii sir Patrick Sanders porównał obecną sytuację na świecie do zdarzeń, które miały miejsce przed II wojną światową

Prezydent Chin i Władimir PutinChiny wysyłają żołnierzy do Rosji - na wspólne ćwiczenia

- Wszyscy jesteśmy za różnorodnością i chcemy widzieć lepszą reprezentację w całej służbie, ale poziomy ambicji dla celów etnicznych są absolutnie szalone. Nie ma żadnych naukowych ani kulturowych podstaw dla tych konkretnych poziomów (wzrostu z 10 do 20 proc. - red) - mówi jedno ze źródeł.

Wielka Brytania chce, by odsetek kobiet w siłach zbrojnych wyniósł w 2030 roku około 30 proc. 

Zarzuty skierowano przede wszystkim do dowódcy Królewskich Sił Powietrznych marszałka Mike'a Wigstona. - W takiej sytuacji na świecie widzisz szefa RAF-u, który jest gotów złamać wymagania operacyjne sił powietrznych tylko po to, aby spełnić cele różnorodności. Myślę, że trzeba go wezwać do ministerstwa obrony i powiedzieć: "To są kwestie obronności, realizuj je" - powiedział jeden z informatorów Sky News.

Informacje brytyjskiej telewizji zakwestionował rzecznik RAF-u. - Nie ma żadnej pauzy w rekrutacji i nie ma nowej polityki w odniesieniu do spełnienia wymagań dotyczących rekrutacji. (...) Robimy jednak wszystko, co możemy, aby zachęcić do rekrutacji z grup niedostatecznie reprezentowanych i zapewnić, że mamy zróżnicowany personel - powiedział. Ani RAF, ani Ministerstwo Obrony nie chciało jednak odnosić się do powodów, dla których zrezygnowała szefowa rekrutacji.

Jak dodaje Sky News, rząd od kilku lat wymaga od armii, marynarki wojennej i lotnictwa, by poprawiały statystyki w zakresie różnorodności. Tymczasem do służby w tych jednostkach najczęściej zgłaszają się biali mężczyźni. Tymczasem Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii chce, by do 2030 roku odsetek kobiet wstępujących do sił zbrojnych wzrósł z 12 do 30 proc. Najwyższy odsetek kobiet na stanowiskach w wojsku ma właśnie lotnictwo - RAF zadeklarował ponadto, że do końca dekady wskaźnik ten wyniesie zamiast obecnych 20 proc. do ponad 40 proc. 

Wizyta premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona w Warszawie 10.02.2022 r.Wizyta Johnsona w Polsce odwołana. Biuro premiera nie znalazło czasu

Więcej o: