Hiszpania - wiatr powalił scenę na festiwalu muzycznym. Jedna osoba nie żyje, wielu rannych. "Czarny dym"

Jedna osoba zginęła, a 40 zostało rannych w wyniku zawalenia się sceny podczas festiwalu muzyki elektronicznej w Cullera pod Walencją. Prawdopodobnie konstrukcja i inne elementy festiwalowej infrastruktury rozpadły się przez silny wiatr. Uczestnicy festiwalu mówią o "burzy piaskowej" i "palącym powietrzu" towarzyszącym nawałnicy.

Jak przekazali ratownicy, ofiara śmiertelna to 22-letni mężczyzna, a spośród poszkodowanych trzy osoby zostały poważnie ranne. Ewakuowano ponad 50 tysięcy osób, a festiwal został zawieszony.  - Z powodu silnego podmuchu wiatru główne wejście i scena spadły na ziemię - powiedział CNN rzecznik prasowy policji w Walencji.

- Jesteśmy całkowicie zdruzgotani i zasmuceni tym, co wydarzyło się dziś rano - napisali organizatorzy wydarzenia w oświadczeniu na Facebooku, cytowani przez "The New York Post".

Hiszpańska telewizja TVE rozmawiała z obecnymi na miejscu uczestnikami festiwalu. - Jesteśmy w szoku,  staliśmy 30 metrów od sceny. To mogłem być ja, mógł to być każdy - powiedział TVE Jesus Carretero, który był na festiwalu ze swoim bratem.

Zobacz wideo Spieszył się do sądu na rozprawę, więc postanowił nie zatrzymywać się do kontroli policyjnej

Niektórzy z uczestników wydarzenia opisali, że nagłe podmuchy wiatru przypominały "burzę piaskową", a powietrze wydawało się "płonąć". Inni mówili o "czarnym dymie" i spadających na ludzi elementach infrastruktury - podaje ElPais.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Premier Hiszpanii: Tragiczny wypadek, który zszokował nas wszystkich 

"To tragiczny wypadek, który zszokował nas wszystkich" - napisał na Twitterze premier Hiszpanii Ximo Puig. Polityk złożył także kondolencje rodzinie zmarłego mężczyzny.

Narodowa Agencja Meteorologiczna Hiszpanii poinformowała, że w nocy porywy wiatru osiągały w tamtych rejonach do 82 km/h, co było związane z nagłym wzrostem temperatury - do nawet 40 stopni Celsjusza.

Medusa to pięciodniowy festiwal muzyczny, który rozpoczął się w piątek. Jak pisze, El Pais, miało w nim uczestniczyć - według organizatorów - 320 tysięcy osób. Wszczęto już dochodzenie w sprawie śmierci mężczyzny.

Interwencja Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad ZwierzętamiNiepołomice. Osiem zaniedbanych psów i wychudzony chłopiec w jednym pokoju

Więcej o: