Pożar bazy wojskowej pod Moskwą. Doniesienia o "tajemniczej serii"

Rosyjska agencja panśtwowa TASS przekazała, że w bazie wojskowej w Dołgoprudnyj w obwodzie moskiewskim wybuchł pożar. Stacjonowali tam poborowi i inni pracownicy - wszyscy zostali ewakuowani.

Pożar na terenie jednostki wybuchł w nocy ze środy na czwartek. Baza znajduje się na północnych obrzeżach Moskwy, około 20 km od centrum miasta. Jak pisze TASS, pożar rozprzestrzenił się na powierzchni 1200 metrów kwadratowych. Drewniane obiekty zupełnie spłonęły.

W momencie wybuchu pożaru w barakach przebywali poborowi i pracownicy. Nikt nie zginął. Ogień został już ugaszony.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Dlaczego Donald Tusk nie pojechał do Kijowa? Pytamy Tomasza Siemoniaka

To kolejny pożar w Rosji w ostatnim czasie. W środę w Jejsku, w porcie nad Zatoką Taganroską, wybuchł pożar składu paliwa. Na początku lipca spłonął za to wieżowiec mieszkalny w Moskwie.

Rosja. Kolejny pożar w Moskwie. Płonie wieżowiec mieszkalnyRosja. Kolejny pożar w Moskwie. Ogień wybuchł w wieżowcu mieszkalnym

Tajemnicza seria pożarów w Rosji

W ostatnim czasie Rosja mierzy się z serią pożarów. W ciągu ostatnich trzech miesięcy płonęło wiele strategicznych obiektów na terytorium kraju. W większości przypadków przyczyna pożarów nie została oficjalnie potwierdzona, chociaż wielu analityków i ekspertów podejrzewało działania sabotażowe. Takie przypuszczenia były np. w przypadku pożaru z 3 maja. W nocy pod Moskwą ogień pojawił się na terenie kompleksu magazynów Atlant Park - a dokładniej w magazynie należącym do prokremlowskiego wydawnictwa "Proszeszczenie".

Katastrofa ekologiczna na OdrzeOdra zatruta. Katastrofa ekologiczna na rzece. Co wiemy?

Jak informował wtedy niezależny rosyjski portal Mediazona, tuż po rozpoczęciu wojny w Ukrainie pracownicy tego wydawnictwa otrzymali polecenie usunięcia ze szkolnych podręczników "nieodpowiednich" wzmianek o Ukrainie.

Tego samego dnia doszło do pożaru w składzie odpadów polietylenowych w rejonie Krasnojarska. Ogień miał obejmować około 500 metrów kwadratowych. 2 maja natomiast doszło do pożaru w fabryce amunicji w Permie, niedaleko Uralu. Fabryka miała produkować amunicję rakietową Grad i Smiercz, które to pociski na dużą skalę były wykorzystywane w Ukrainie. 

W połowie czerwca pożar wybuchł w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym na jednym z największych pól gazowych.

Więcej o: