Chiny. Atakuje nowy wirus - LayV. Przeszedł z ryjówek na ludzi. "Nie ma powodów do paniki"

Wirus Langya henipavirus (LayV) został wykryty u 35 osób w Shandong i Henan, we wschodnich Chinach - podaje BBC. Prawdopodobnie wszyscy zarazili się nim od ryjówek. Główne objawy to gorączka, kaszel i zmęczenie.

Naukowcy, którzy zajmują się pochodzeniem LayV stwierdzili, że chorzy musieli zarazić się nim od ryjówek. Na ten moment nie ma pewności, czy wirus może przenosić się między ludźmi - podaje BBC. "Jest to rodzaj henipawirusa z kategorii wirusów odzwierzęcych, które mogą przenosić się ze zwierząt na ludzi" - pisze portal.

 Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Badania nad wirusem przeprowadzają naukowcy z Chin, Singapuru i Australii. Swoje wnioski opublikowali w najnowszym wydaniu New England Journal of Medicine. 

Zobacz wideo Czy osoba zaszczepiona dwiema dawkami szczepionki może transmitować wirusa?

LayV nie spowodował poważnych objawów. Może mieć jednak "nieprzewidywalne skutki"

Jeden z badaczy, Wang Linfa z Duke-NUS Medical School w Singapurze, przekazał w rozmowie z "Global Times", że wykryte do tej pory przypadki LayV nie były śmiertelne ani nie powodowały poważnych objawów. - Nie ma powodów do paniki - mówił Linfa. 

Minister edukacji i nauki Przemysław CzarnekPodenerwowany Czarnek mówił o sytuacji w polskich szkołach i... Tusku

Podkreślił jednak, że należy być czujnym, bo wiele wirusów występujących w naturze ma nieprzewidywalne skutki, gdy przenoszą się na ludzi.

Naukowcy przekazali, że LayV zakażone było 27 proc. badanych ryjówek, co oznacza, że mogą być one "naturalnymi rezerwuarami" wirusa. Pozytywny wynik testu miało też około 5 proc. psów i 2 proc. kóz.

Odra. Katastrofa ekologicznaGazeta.pl nad Odrą. Najnowsze zdjęcia naszego reportera

Organizacja Narodów Zjednoczonych wielokrotnie ostrzegała, że coraz więcej takich chorób będzie przechodziło na ludzi przy zwiększonej eksploatacji dzikiej przyrody i zmian klimatycznych.

Niektóre wirusy odzwierzęce mogą być potencjalnie śmiertelne dla ludzi. Należą do nich wirus Nipah oraz wirus Hendra, który po raz pierwszy wykryto u koni w Australii.

Więcej o: