Pentagon uspokaja, MSZ Tajwanu ostrzega: Chiny przygotowują się do inwazji

Chiny przygotowują się do inwazji na Tajwan - stwierdził minister spraw zagranicznych wyspy Joseph Wu. Jego zdaniem władze w Pekinie wykorzystują w tym celu ćwiczenia wojskowe, które armia chińska rozpoczęła po wizycie w Tajpej Nancy Pelosi. Tymczasem Pentagon uspokaja, że Chiny nie zaatakują Tajwanu przez najbliższe dwa lata.
Zobacz wideo Rosję i Chiny łączy ścisłe partnerstwo na wielu płaszczyznach?

Minister Joseph Wu powiedział, że Tajwan nie da się zastraszyć i wezwał opinię międzynarodową do ochrony pokoju i stabilności w Cieśninie Tajwańskiej. Dodał, że Chiny nie tylko prowadzą manewry wojskowe w pobliżu wyspy, ale równocześnie wykorzystują cyberataki, kampanię dezinformacyjną i presję gospodarczą, aby osłabić morale publiczne na Tajwanie.

- Po zakończeniu ćwiczeń Chiny mogą spróbować zniszczyć status quo w Cieśninie Tajwańskiej - podkreślił Joseph Wu, wzywając społeczność międzynarodową do większego wsparcia.

Tymczasem, jak już informowaliśmy, innego zdania jest Pentagon, który twierdzi, że Chiny nie zdecydują się na siłowe przejęcie Tajwanu przez najbliższe dwa lata. - Celem Pekinu jest stworzenie nowego status quo za pomocą taktyki salami - podkreślił podsekretarz obrony USA Colin Kahl, dodając, że Chiny chcą zmusić zarówno Tajwan, jak i międzynarodową społeczność do tego, aby uznały chińską dominację w Cieśninie Tajwańskiej.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Prezydent USA Joe BidenPentagon uspokaja: Chiny nie zaatakują Tajwanu przez najbliższe dwa lata

Wzrasta napięcie w Cieśninie Tajwańskiej

W ubiegłym tygodniu chińska armia rozpoczęła zakrojone na szeroką skalę manewry wojskowe w Cieśninie Tajwańskiej. Ćwiczenia rozpoczęły się po tym, jak Tajpej odwiedziła przewodnicząca Izby Reprezentantów Kongresu USA Nancy Pelosi. Chiny protestowały przeciwko tej wizycie.

W trakcie manewrów chińska armia ćwiczy między innymi symulowane ataki powietrzne i morskie na wyspę. Wystrzeliła także pociski balistyczne w kierunku Tajwanu. Jak informują władze w Tajpej, w czasie ćwiczeń chińskie samoloty i statki wielokrotnie naruszyły linię środkową Cieśniny Tajwańskiej, która jest nieformalną granicą między wyspą a Chinami kontynentalnymi. Część manewrów odbywa się zaledwie 20 kilometrów od tajwańskich wybrzeży.

Początkowo chińska armia miała zakończyć ćwiczenia w niedzielę, ale w poniedziałek podjęto decyzję, że będą one kontynuowane. We wtorek Tajwan rozpoczął własne manewry wojskowe. Władze w Tajpej podkreślają jednak, że te ćwiczenia były wcześniej zaplanowane.

Władimir PutinRosja zawiesiła amerykańskie inspekcje obiektów jądrowych. Powodem sankcje

Więcej o: