Ukraińcy apelują do ONZ ws. Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Chcą misji bezpieczeństwa

Ukraińskie władze apelują do Organizacji Narodów Zjednoczonych i Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej o wysłanie misji bezpieczeństwa na teren Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Ukraiński koncern energii atomowej Enerhoatom podał, że Rosjanie zaminowali elektrownię.

Prezes koncernu Enerhoatom Petro Kotin mówił, że misja jest konieczna, gdyż obecność rosyjskich żołnierzy w elektrowni stwarza zagrożenie dla całego świata.

Zobacz wideo Amerykańscy żołnierze przenoszą transportery opancerzone M113 na ciężarówki w ramach pomocy wojskowej Ukrainie
Nie ma innego wejścia, jak oddać terytorium Zaporoskiej Elektrowni Atomowej pod kontrolę misji pokojowej, czyli tak zwanym niebieskim kaskom. Tylko w takim wypadku będzie tam pokój

- stwierdził. Podkreślił, że bezpieczeństwo obiektu powinno być zapewnione. "I zamiast tych raszystów, którzy grożą nam terroryzmem nuklearnym, powinny tam być siły pokojowe" - dodał.

Ukraina. Apel do ONZ i MAEA ws. Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej.

Komisarz Rady Najwyższej Ukrainy ds. Praw Człowieka Dmytro Lubiniec napisał w tej sprawie list do Sekretarza Generalnego ONZ i MAEA. Zażądał w nim między innymi całkowitej demilitaryzacji terenu elektrowni, a także zapewnienia gwarancji bezpieczeństwa jej pracownikom i mieszkańcom miasta Enerhodar. Jak oświadczył, tylko zdecydowane i wspólne działania społeczności międzynarodowej będą w stanie uratować miliony ludzkich istnień.

Siły rosyjskie okupują elektrownię od marca. Według informacji ukraińskiego wywiadu teren ZNPP jest obecnie zaminowany, a poszczególni pracownicy są torturowani. W ciągu ostatnich dni na terytorium obiektu spadły rosyjskie rakiety. Uderzyły między innymi w okolicach składów zużytego paliwa i w pobliżu reaktora.

W okupowanej elektrowni pracuje ukraiński personel. W ciągu ostatnich dni na terytorium obiektu, m.in. w okolicach składów zużytego paliwa, ale też samego reaktora spadały rosyjskie rakiety. W reakcji na te ataki prezydent Wołodymyr Zełenski mówił, że potrzebna jest zdecydowana odpowiedź społeczności międzynarodowej.

Również Enerhoatom wezwał "do podjęcia natychmiastowych działań, które zmuszą Rosję do opuszczenia elektrowni i, ze względu na bezpieczeństwo świata, przekazania jej pod kontrolę Ukrainy".

Więcej o: