Rosja. Ojciec marynarza krążownika "Moskwa" otrzymał akt zgonu syna. Po 110 dniach od zatonięcia

W połowie kwietnia, po uderzeniu ukraińską rakietą, zatonął rosyjski krążownik "Moskwa". W zdarzeniu zginęło kilkudziesięciu marynarzy, około stu zostało rannych, a części nie odnaleziono. We wtorek ojciec jednego z zaginionych mężczyzn poinformował, że otrzymał akt zgonu syna.

Dmitrij Szkriebiec poinformował we wtorek 2 sierpnia za pośrednictwem rosyjskiego serwisu społecznościowego VKontakte, że w poniedziałek, po 110 dniach, otrzymał akt zgonu swojego syna. Do tej pory marynarz uchodził za zaginionego.

Zobacz wideo Tak wyglądały ćwiczenia krążownika Moskwa

Rosja. Ojciec marynarza krążownika "Moskwa" otrzymał akt zgonu syna. Po 110 dniach od zatonięcia jednostki

Jegor Dmitrijewicz Szkrebiec należał do załogi krążownika "Moskwa", który zatonął w nocy z 13 na 14 kwietnia po trafieniu ukraińską rakietą. W zdarzeniu zginęło 37 marynarzy, około stu zostało rannych. Część załogi pozostawała jednak na liście zaginionych. Jak podkreślał niezależny portal informacyjny Meduza, rosyjska armia ukrywała szczegóły zatonięcia. We wtorek ojciec jednego z marynarzy poinformował w mediach społecznościowych, że po 110 dniach od zdarzenia otrzymał akt zgonu syna.

"Jegor Dmitrijewicz Szkrebiec, marynarz służby wojskowej przez pobór, senior zachodniej służby zaopatrzeniowej, oficjalnie uznany przez Sztab Generalny za uczestnika działań wojennych jako część załogi krążownika 'Moskwa' - zmarł" - zacytował otrzymaną wiadomość Szkrebiec i dodał: "Teraz udokumentowane".

Więcej aktualnych wiadomości dotyczących wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Moskwa - zdjęcie ilustracyjneRosyjski deputowany odgraża się Polsce: Będzie Parkiem Jurajskim

Zatopienie krążownika "Moskwa"

Jak podkreśla portal Meduza, rosyjskie Ministerstwo Obrony początkowo utrzymywało, że załoga "Moskwy" została w całości ewakuowana. Rodziny marynarzy zaczęły jednak pisać w mediach społecznościowych o zaginięciu lub śmierci swoich bliskich, którzy służyli na statku. Jegor Szkrebiec został powołany do służby wojskowej 2 lipca 2021 roku, na zatopionym krążowniku służył jako kucharz okrętowy.

Wyrzutnie rakiet Uragan należące do rosyjskiego wojska wystrzeliwują rakiety na ukraińskie wojska w nieujawnionym miejscu, 1 czerwca 2022 r. (zdjęcie ilustracyjne)Wiceszef MSZ o ataku przy polskiej granicy: Mógł nie być przypadkowy

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: