Historia jednego zdjęcia. Nie tylko płonące zboże. MSZ Ukrainy zwraca uwagę na dziennikarza

"Te zdjęcia przypominają nie tylko o spalonych zbiorach, które miały nakarmić świat" - napisało na Twitterze MSZ Ukrainy. Na fotografiach widać uciekającego przed ogniem ukraińskiego dziennikarza i fotoreportera. Kim jest mężczyzna ze zdjęcia?
Zobacz wideo Tak wracający z frontu żołnierze są witani przez własne dzieci

Zdjęcia, które zamieścił w swoim twitterowym poście ukraiński resort spraw zagranicznych, mają, zgodnie ze słowami ministerstwa, przypominać "także o nieludzkich okolicznościach, w jakich dziennikarze i fotografowie pracują, by powiedzieć światu prawdę o zbrodniach Rosji".

Wojna w Ukrainie. Niespotykane zdjęcia znad granicy z Rosją

Jak wyjaśnia agencja Associated Press, która opublikowała serię fotografii, widać na nich pole pszenicy, płonące po rosyjskim ostrzale. Dokładna lokalizacja nie została podana, wiadomo jedynie, że miejsce to znajduje się kilka kilometrów od granicy ukraińsko-rosyjskiej, w regionie charkowskim. Zdjęcia wykonano 29 lipca tego roku. 

Na polu widać też biegnącego mężczyznę. Wpis MSZ Ukrainy tego nie wyjaśnia, ale dzięki AP wiemy, że to Evgeniy Maloletka (zapisujemy tak jego nazwisko, bo w takiej, zangielszczonej, formie publikuje je na swoich profilach w mediach społecznościowych oraz na prywatnej stronie internetowej). Autorem tych fotografii jest Mstyslav Chernov. 

Atak na obóz jeniecki w OłeniwceUkraina rozpoczęła procedurę zwrotu ciał żołnierzy zabitych w Ołeniwce

W zbiorze AP z tego dnia znajduje się jeszcze kilka zdjęć płonącego zboża, które wykonał sam Maloletka.

Ukraina. Zboże pszenicy płonące po rosyjskim ostrzale.Ukraina. Zboże pszenicy płonące po rosyjskim ostrzale. Fot. Evgeniy Maloletka / AP Photo

Ten dziennikarz i fotoreporter jest freelancerem, współpracuje m.in. właśnie z Associated Press, gdzie zdjęcia jego autorstwa pojawiają się od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Dokumentował m.in. sytuację w Mariupolu, gdzie pozostał w czasie intensywnego ostrzału, i pokazywał masowe groby, w których trzeba było tam chować zmarłych. 

Evgeniy Maloletka pochodzi z Berdiańska na wschodzie Ukrainy. Karierę fotoreportera rozpoczął w 2009 roku od pracy dla lokalnych agencji UNIAN i PHL. Dokumentował konflikt rosyjsko-ukraiński, na Krymie i wschodzie kraju. Jego prace publikowane były w wielu zachodnich dziennikach, w tym "TIME", "New York Times", "The Washington Post", "Der Spiegel", "The Independent", "El Pais", "The Guardian". 

Rosjanie palą lub kradną ukraińskie zboże

Regularnie pojawiają się doniesienia, że Rosjanie celowo palą dojrzałe już zboże na polach. Część zbiorów także kradną.

Rosjanie ukradli 500 tys. ton zbóż z UkrainyRosjanie ukradli 500 tys. ton zbóż z Ukrainy, ale nie mogą ich sprzedać

Ukraina ma ogromny problem z eksportem towarów rolnych, związany z blokadą portów nad Morzem Czarnym. W minionym tygodniu udało się osiągnąć porozumienie między Rosją, Ukrainą, Turcją i ONZ ws. uwolnienia eksportu. Ukraińskie statki są już gotowe do wyjścia w morze, Ukraina czeka jedynie na gwarancje Rosji. 

Wołodymyr Zełenski podczas wizyty w porcie w OdessieUkraina jest gotowa do wysłania pierwszych statków ze zbożem

Jeśli chodzi o pracę dziennikarzy relacjonujących to, co dzieje się na wojnie w Ukrainie, od początku rosyjskiej agresji zginęło ich ośmioro: troje Ukraińców, a także Amerykanin, Francuz, Litwin, Rosjanka i Irlandczyk. 

Więcej o: