Ukraina domaga się reakcji ONZ i Czerwonego Krzyża po ataku w Ołeniwce. "Zbrodnia wojenna"

Zbrodnia wojenna - tak ukraiński prezydent nazwał ostrzelanie przez Rosjan obozu jenieckiego w Ołeniwce. Wołodymyr Zełenski domaga się od ONZ i Czerwonego Krzyża ochrony ukraińskich jeńców znajdujących się w rękach Rosjan. Rosjanie ostrzelali obóz filtracyjny, w którym znajdowali się ukraińscy jeńcy na terenie tak zwany Donieckiej Republiki Ludowej, w wyniku czego zginęło ponad 50 ukraińskich żołnierzy - byłych obrońców Azowstalu.

Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że Rosjanie w sposób świadomy dokonali zbrodni wojennej. Jak podkreślił, było to celowe zabójstwo ponad 50 ukraińskich jeńców. Ukraiński prezydent powiedział, że kiedy obrońcy Azowstalu opuszczali fabrykę ONZ i Czerwony Krzyż wystąpiły jako gwaranci życia i zdrowia żołnierzy. Dlatego, jak zaznaczył, powinni reagować i chronić życie setek ukraińskich jeńców.

Wywiad Ukrainy: Ataku mogli dokonać najemnicy z grupy Wagnera  

Ukraiński prezydent w sprawie ataku na Ołeniwkę spotkał się z dowództwem armii, wywiadu i służby bezpieczeństwa. Wystosowali oni wspólne oświadczenie, w którym domagają się od ONZ i Czerwonego Krzyża wysłania misji na terytoria okupowane do obozu w Ołeniwce. Według ukraińskiego wywiadu ataku na obóz jeniecki w Ołeniwce mogli dokonać rosyjscy najemnicy z grupy Wagnera.

Reakcji na zbrodnię w Ołeniewce oczekują Siły Zbrojne Ukrainy, Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, władze wywiadu Ministerstwa Obrony i Komisarz Rady Najwyższej do spraw praw człowieka Dmytro Łubineć. Ukraińskie władze w wystosowanym wspólnym oświadczeniu domagają się od ONZ i Czerwonego Krzyża wysłania misji inspekcyjnej. "Żądamy, aby ONZ i Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża, które są gwarantem życia i zdrowia ukraińskich jeńców wojennych, natychmiast zareagowały na akt terrorystyczny popełniony przez Federację Rosyjską" - napisano w dokumencie.

Zobacz wideo Agencja Wywiadu przechwyciła rozmowę Rosjan: Żołnierze wiedzą o kłamstwach Kremla. "Propaganda u nas działa"

Czerwony Krzyż stara się o dostęp do ostrzelanego obozu

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża zadeklarował, że stara się o dostęp do miejsca w celu - jak podano - ustalenia stanu zdrowia wszystkich osób tam obecnych w momencie ataku. Zaoferował też ewakuację rannych i przekazanie środków medycznych. Czerwony Krzyż podkreślił, że priorytetem jest upewnienie się, czy ranni otrzymują pomoc medyczną ratującą życie, a ciała jeńców, którzy stracili życie, traktowane są z godnością.

Według ukraińskich wojskowych Rosjanie ostrzelali obóz, aby ukryć zbrodnie dokonywane na ukraińskich jeńcach i winę za ostrzał zrzucić na stronę ukraińską. W zniszczonym obozie jenieckim znajdowali się żołnierze, którzy bronili zakładów Azowstal w Mariupolu.

Więcej o: