Izrael. Gigantyczny rój meduz niczym rozgwieżdżone niebo. Parzydełkowce cętkują Morze Śródziemne

Izraelski urząd ds. parków i przyrody opublikował zdjęcie Morza Śródziemnego, którego woda wygląda na biało nakrapianą. Okazuje się, że jest to rój meduz, który migruje w miesiącach letnich i dryfuje blisko wybrzeża. Zdaniem ekspertów za ich spektakularną ilość odpowiedzialne są m.in. zmiany klimatu.

Znaczna część meduz, które były widziane w Izraelu, migruje z Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku. Do Morza Śródziemnego docierają przez Kanał Sueski. Ich rój, dokładnie parzydełkowców, został uchwycony we wtorek 19 lipca w pobliżu Hajfy na północy kraju. Choć fotografia robi duże wrażenie, to nasilone rozmnażanie osobników tego gatunku, nie zwiastuje niczego dobrego. 

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Szczepański: Wszystko, co dzieje się na Antarktydzie powinno nas żywo interesować

Izrael. Za migrację meduz odpowiadają zmiany klimatyczne i zanieczyszczone wody, czyli ludzie

Raya Soraki, szef izraelskiego Zarządu Ochrony Przyrody i Parków Narodowych, przekazał, że za inwazję meduz w rejonie są częściowo odpowiedzialni ludzie. Skomentował, że do przyczyn migracji i rozprzestrzeniania się gatunku należy m.in. zanieczyszczenie wód i zmiany klimatyczne.

- Nasilenie rozmnażania się meduz zależy od wielu czynników. Ten proces przyspiesza rozkopywanie Kanału Sueskiego, zanieczyszczanie morza ściekami, zmiany klimatyczne i zmniejszanie liczebności drapieżników. Jest to kolejny powód, aby chronić morze - wskazały służby w "The Times of Israel".

Podczas gdy meduzy roją się na wybrzeżu Morza Śródziemnego od dziesięcioleci, naukowcy niewiele rozumieją na temat zasad, według których żyją i się rozprzestrzeniają. Ekspertom trudno jest przewidzieć, kiedy się pojawią, z jakich gatunków będą się składać i jak długo pozostaną.

Jak podkreślają miejscowe media, meduzy stanowią konkurencję dla lokalnych organizmów morskich. Ich inwazja przynosi ze sobą również straty ekonomiczne. Mogą zatykać pompy w zakładach odsalania wody oraz elektrowniach.

 

Latająca mrówka (zdjęcie ilustracyjne)Sosnowiec. Latające mrówki atakują dzieci. "Wkręcały się we włosy. Wchodziły do ust i uszu"

Morze Śródziemne pocętkowane parzydełkowcami. Czy zagrażają człowiekowi?

"Jamochłony wykorzystują sprawnie działający aparat jadowy składający się z licznych parzydełek (nematocysty) zawierających kapsuły wypełnione toksycznym płynem. Podczas kontaktu z agresorem lub ofiarą z parzydełek wystrzeliwane są nici penetrujące powierzchnię ciała osobnika, a następnie wstrzykiwany jest paraliżujący płyn" - podaje portal Medycyna Podróży.

Niektóre gatunki parzydełkowców są bardzo niebezpieczne dla człowieka, mogą powodować poparzenia, a nawet śmierć. Parzydełkowce, które występują na wybrzeżu Morza Śródziemnego w Izraelu, nie mają zabójczego jadu. Natomiast potrafią boleśnie zranić i ograniczyć ruchy ofiary.

Holandia. Dziobowal utknął przy plaży. Na zestresowane zwierzę wspięła się kobieta. Jest w areszcie [WIDEO]Aresztowana, bo wspięła się na dziobowala. Policja bada, czy to czyn karalny

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina. 

Więcej o: