Siergiej Szojgu wydał rozkaz ws. wojny w Ukrainie. Te cele mają być atakowane jako pierwsze

Minister obrony Rosji przyznał podczas inspekcji grupy, która bierze udział w wojnie w Ukrainie, jakie są priorytety rosyjskiej armii. Zgodnie ze słowami Szojgu, jest to niszczenie broni dalekiego zasięgu, która powoduje ogromne straty po stronie rosyjskiej.

W komunikacie opublikowanym na stronie Ministerstwa Obrony Rosji można przeczytać, że generał Siergiej Szojgu wziął udział w inspekcji grupy Wostok, która wykonuje zadania w Ukrainie. Minister tego resortu miał odnotować "wzmocnienie zdolności uderzeniowych" grupy.

Zobacz wideo Rosyjscy żołnierze odmawiają oddelegowania na wojnę w Ukrainie

Siergiej Szojgu przedstawił priorytetowe cele w wojnie w Ukrainie. Chodzi o broń 

Dalej Szojgu miał "poinstruować dowódcę", jakie są priorytetowe dla rosyjskiej armii cele. Zgodnie ze słowami polityka, są to systemy broni dalekiego zasięgu, które w ostatnim czasie spowodowały duże straty w armii okupanta. 

"Generał Siergiej Szojgu poinstruował dowódcę, aby priorytetowo traktował niszczenie wrogich pocisków dalekiego zasięgu i artylerii za pomocą broni o wysokiej precyzji, z której ostrzeliwano obszary mieszkalne osiedli Donbasu i celowo podpalano pola z pszenicą, a także magazyny ze zbożem" - tak brzmi oświadczenie udostępnione na rosyjskiej stronie. 

Rosjanom chodzi zapewne o niezwykle precyzyjne, amerykańskie systemy artyleryjskie HIMARS, które zniszczyły już ponad 30 obiektów sił rosyjskich. Były to głównie jednostki o znaczeniu logistycznym, czyli magazyny z bronią i innym wyposażeniem wojskowym. Minister obrony Ukrainy Ołeksandr Motuzianyk powiedział w piątek 15 lipca, że dzięki HIMARS-om "potencjał ofensywny rosyjskich wojsk okupacyjnych znacznie spadł".

Przeczytaj więcej informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl.

System GRAD - na zdjęciu z rosyjskiego MONRosjanin chwali się mordowaniem cywilów. "Błagał mnie na kolanach"

Wojna w Ukrainie trwa już 145 dzień

Administracja Joe Bidena dostarczyła na ten moment kilka systemów artylerii rakietowej HIMARS, ale  zgodnie z zapowiedziami Białego Domu, do Ukrainy trafią jeszcze cztery takie jednostki. Z danych ukraińskiego wywiadu wynika, że dzięki bardzo precyzyjnym systemom, żołnierze z Ukrainy byli w stanie zmniejszyć przewagę Rosji na froncie wschodnim.

Poza systemami HIMARS Stany Zjednoczone wyślą do Kijowa pociski rakietowe, tysiąc sztuk precyzyjnej amunicji artyleryjskiej, pojazdy taktyczne, amunicję burzącą, systemy przeciwartyleryjskie oraz części zmienne. W obsłudze amerykańskiego sprzętu przeszkolono już ponad 100 ukraińskich żołnierzy. 

Władimir PutinPutin z "syndromem prechersońskim"? "Stracił kontrolę nad sytuacją"

Więcej o: