Ukraina. Płonie "spichlerz świata". Rosjanie ostrzeliwują pola zbóż zapalającymi pociskami

Ukraina nazywana "spichlerzem świata", choć dostaje niezbędne wsparcie na polu bitwy, stoi w ogniu. Według ukraińskich władz Rosjanie celowo bombardują pola pociskami zapalającymi, by wywołać globalny kryzys żywnościowy - podaje stacja CNN. Kraj jest jednym z czołowych eksporterów zbóż. - To nie ukraińska pszenica płonie, to płonie bezpieczeństwo żywnościowe świata - podkreśliło Ministerstwo Obrony Ukrainy.

Wojna demoluje gospodarkę Ukrainy. Od początku inwazji import i eksport zmniejszyły się o ponad połowę, dług publiczny wzrósł ponad dwukrotnie, wpływy z podatków załamały się, a konsumpcja gwałtownie spadła - wyliczał Business Insider. Przewiduje się, że w tym roku produkcja skurczy się o 45 proc. Kraj szykuje się na kolejny cios. W różnych jego częściach - w tym na obszarach z najżyźniejszymi glebami - coraz częściej pojawiają się kłęby dymu, a kombajny usiłują zebrać zboże, zanim zostanie doszczętnie spalone - podała w sobotę 16 lipca stacja CNN.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Z jakim poziomem inflacji możemy pożegnać rok 2022?

Ukraina. Rosjanie każdego dnia niszczą pola pszenicy i jęczmienia

Pawło Serhienko, rolnik z obwodu zaporoskiego w południowo-wschodniej części Ukrainy, nad Dnieprem i Morzem Azowskim, powiedział CNN, że ma 3 tys. hektarów pól, ale uprawa prawie połowy tego obszaru jest obecnie zbyt niebezpieczna z powodu działań rosyjskiego wojska.

- Nie możemy nawet się tam dostać. Albo jest zaminowany, albo leży blisko okupowanych terenów, dosłownie na linii frontu. Mieliśmy okupantów na części pól - dodał. - Przez ostatnie cztery dni gasimy [pożary - red.] na polach. Oni [Rosjanie - red.] szczególnie uderzają w pola, pola pszenicy i jęczmienia, każdego dnia - wyznał.

W ostatnich dniach Pawło Serhienko stracił 30 hektarów pszenicy i 55 hektarów jęczmienia. - Te 1200 hektarów, do których nie mogę się dostać, też się pali. Ale co mogę zrobić? Nawet tam nie pojadę - podsumował rolnik.

Ukraińska policja rozbiła szajkę sprzedającą pomoc humanitarnąUkraina. Przechwytywali pomoc humanitarną z Zachodu i ją sprzedawali

Inwazja uderza w najbiedniejszych. "Płonie bezpieczeństwo żywnościowe świata"

Dziennikarz Ihor Łucenko, deputowany Rady Najwyższej Ukrainy, w swoich social mediach publikuje zdjęcia płonących pól. Jak poinformował, miejscowości w obwodzie donieckim są niemal nieustannie atakowane. - Byliśmy świadkami, jak Rosjanie wystrzeliwali amunicję zapalającą - powiedział Łucenko CNN. - Robią to każdego dnia - dodał. 

"Inwazja Putina zaostrzyła globalny kryzys żywnościowy, uderzając w najbiedniejszych" - czytamy we wpisie udostępnionym 8 lipca przez Biuro Spraw Zagranicznych, Wspólnoty Narodów i Rozwoju na Twitterze.

"Rosja nie tylko kradnie, ale i niszczy ukraińskie zboże - na polach i w magazynach. To terrorystyczne państwo zabija i okalecza ukraińskich rolników" - odpowiedziało na post Ministerstwo Obrony Ukrainy.

Jak podkreślił resort, "to nie ukraińska pszenica płonie, to płonie bezpieczeństwo żywnościowe świata".

Wojna w Ukrainie. Rosjanie zniszczyli polskie gospodarstwo w UkrainieRosjanie zajęli polskie gospodarstwo w Ukrainie. Zabili pracowników

Wojna na wielu frontach. "Przemyślana, cyniczna strategia"

Letnie żniwa dopiero się rozpoczynają, więc nie jest jeszcze możliwe oszacowanie ogólnych szkód spowodowanych przez pożary - podkreśla amerykańska telewizja. W piątek 15 lipca władze poinformowały, że rolnicy zebrali pierwszy milion ton zboża w sezonie 2022 z nieco ponad 400 000 hektarów - ale to tylko 3 proc. powierzchni zasiewów.

Kolejny problem to brak odpowiedniego przechowywania - rosyjskie bombardowania zniszczyły dziesiątki silosów i niektóre terminale eksportowe. Jeden z największych w Mikołajowie, zanim został spalony w czerwcu, zawierał około 250 000 ton zboża.

Szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba ocenił w ubiegłym tygodniu, że Rosja stosuje "przemyślaną, cyniczną strategię", by zniszczyć ukraińskie rolnictwo. Rosyjska blokada ukraińskich portów już podarła na strzępy globalne łańcuchy dostaw żywności […] Dolewając oliwy do ognia, Rosja kradnie ukraińskie zboże i bombarduje ukraińskie spichlerze - oświadczył.

Bombardowanie pól i infrastruktury rolniczej wraz z blokadą eksportu może mieć konsekwencje dla rynku światowego. Ukraiński wiceminister rolnictwa Taras Wysocki ocenił, że zbiory zbóż mogą wynieść w tym roku co najmniej 50 mln ton, w porównaniu z 86 mln ton w roku 2021. Według związku handlowców co najmniej połowa przeznaczona jest na eksport - podała CNN.

Zboże w Ukrainie. Zdjęcie ilustracyjneChersoń. Rosjanie nie mogą zebrać zboża, bo wcześniej ukradli kombajny

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: