Ukraina. Wyrzutnie rakietowe na terenie elektrowni atomowej. Rozmieścili je Rosjanie

Rosjanie rozmieścili ciężki sprzęt, w tym wyrzutnie rakietowe na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej w Enerhodarze - poinformował prezes ukraińskiego Enerhoatomu Petro Kotin. Zakład coraz bardziej przypomina obiekt wojskowy - mówi jeden z pracowników.

Zaporoska Elektrownia Atomowa w Enerhodarze, nad Zbiornikiem Kachowskim w Ukrainie jest największą elektrownią jądrową w Europie. Jej teren 4 marca zajęli Rosjanie i oświadczyli, że obiekt przemysłowo-energetyczny należy już do Rosatomu (Rosyjska Państwowa Korporacja Energii Jądrowej). Okupanci przekształcili go w bazę wojskową.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Elektrownia jądrowa w Polsce? Mucha: Jesteśmy bardzo sceptyczni

Wojna w Ukrainie. "Rosjanie umieszczają sprzęt wojskowy, w tym wyrzutnie rakietowe"

Petro Kotin, szef Enerhoatomu, spółki, która zarządza ukraińskimi elektrowniami atomowymi, powiedział w piątek 15 lipca wieczorem, że na terenie obiektu przebywa do 500 rosyjskich żołnierzy, a także ciężki sprzęt i amunicja.

- Sytuacja na terenie (okupowanej) elektrowni jest bardzo napięta i każdego dnia staje się trudniejsza. Rosjanie umieszczają tam sprzęt wojskowy, w tym wyrzutnie rakietowe, z których już były ostrzelane tereny po drugiej stronie Dniepru, Nikopol - cytuje jego słowa agencja Interfax-Ukraina.

Tereny nieczynnej elektrowni w Czarnobylu podczas wojny w UkrainieRosjanie w Czarnobylu. Żołnierz gołymi rękami podnosił radioaktywny odpad

Zaporska Elektrownia Atomowa przypomina obiekt militarny 

Choć elektrownia ma obecnie sześć reaktorów, działają tylko dwie jednostki. "Powodem tego jest fakt, że głównym odbiorcą wytworzonej energii był wcześniej mariupolski zakład Azowstal, który wojska rosyjskie praktycznie zrównały z ziemią" - tłumaczy Biełsat. Jak donosi telewizja, większość personelu zakładu pozostaje na swoich stanowiskach: wciąż pracuje około 10 tys. osób - o 5 tys. mniej niż przed okupacją.

Jeden z pracowników stwierdził, że elektrownia coraz bardziej przypomina obiekt wojskowy: "w okolicy pojawiły się okopy, a przy zapasowych stacjach do tankowania diesla zaparkowany jest transporter opancerzony pokryty siatką maskującą". - Na początku tygodnia, kiedy szedłem z pracy, widziałem, jak wyjeżdżały trzy pojazdy, a za nimi działa - nie znam się, jakaś artyleria. Oni [rosyjscy żołnierze - red.] mieszkają w pobliżu basenów chłodzących, jest parking dla całego sprzętu, stoją tam działa i namioty. Poza tym ich snajperzy wchodzą na pierwszy specjalny korpus - relacjonował.

Czarnobyl (zdjęcie ilustracyjne)Czarnobyl. Rosjanie opuścili teren elektrowni atomowej

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina. 

Więcej o: