Piekielne upały w Europie. Pierwszy raz w historii w Wielkiej Brytanii wydano czerwone alerty

Europa zmaga się z falą upałów. W Wielkiej Brytanii wydano ostrzeżenia najwyższego stopnia - według prognoz w Londynie termometry pokażą 40 stopni Celsjusza. Południe kontynentu zmaga się z kolei z serią pożarów. Walkę z ogniem utrudniają silny wiatr i wysokie temperatury - odnotowano nawet 49 stopni.
Zobacz wideo Ze słońcem nie ma żartów. Jak radzić sobie z upałami?

Narodowy serwis meteorologiczny Wielkiej Brytanii wydał ostrzeżenia najwyższego stopnia dla regionu, obejmującego Londyn, Manchester i miasto York. Alert, który będzie obowiązywał w poniedziałek i wtorek, oznacza, że wystąpi tam upał zagrażający zdrowiu lub życiu ludzi.

Z prognoz wynika, że w Londynie temperatura dojdzie do 40 stopni Celsjusza, a w Manchesterze do 36 stopni.

Fala upałów w Wielkiej Brytanii

Ostrzeżenia najwyższego stopnia w związku z falą upałów w kraju wydała również Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego. Jak wyjaśniła, wysokie temperatury mogą mieć wpływ na zdrowie, a nawet powodować śmierć, u osób zdrowych i sprawnych.

Brytyjskie władze podkreślają, że pogodowe alert traktują poważnie, a przez weekend będą omawiać sytuację zagrożenia.

BBC zaznacza, że system ostrzegania o skrajnie wysokich temperaturach został wprowadzony w Wielkiej Brytanii dopiero w 2021 roku. Teraz w niektórych częściach kraju wydano ostrzeżenia po raz pierwszy.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Upał we Francji - kobieta chłodzi nogi w paryskim parkuPogoda. Upał wróci mimo ochłodzenia. Kiedy wzrosną temperatury?

Seria pożarów w Europie

Z kolei w Portugalii, Hiszpanii, Chorwacji, Grecji i we Francji szaleją pożary. Akcje gaśnicze utrudniają wysokie temperatury, sięgające w niektórych miejscach ponad 40 stopni Celsjusza - na południu odnotowano nawet 49 stopni. Nocą temperatury również są wysokie - nie spadają poniżej 35 stopni Celsjusza.

- Akcja gaszenia nocą była bardzo skomplikowana, było bardzo gorąco. Próbowaliśmy działać tak, aby ogień się nie rozprzestrzeniał. Wydaje mi się, że chociaż tutaj, w okolicach Las Hurdes, trochę bardziej kontrolujemy ogień niż w poprzednich dniach - mówił mediom Nemesio Diaz, szef akcji gaśniczej w rejonie Las Hurdes w Hiszpanii. - W akcji przeszkadza przede wszystkim wiatr, który nocą powinien się uspokoić, ale tak się nie dzieje - dodał.

Tylko w Portugalii wskutek pożarów rannych zostało ponad 160 osób, a jedna osoba zmarła. Ludzie zmuszeni są opuszczać swoje domy i uciekać z zagrożonych terenów.

BBC zauważa, że w Hiszpanii i Portugalii z powodu upałów zmarło co najmniej 281 osób.

Wandale włamali się do biura posłów PiS. Ci twierdzą, że to wina TuskaDo 10 lat więzienia za włamanie do biura PiS. Zarzuty dla nastolatków

Więcej o: