ONZ z kolejnym tragicznym bilansem wojny w Ukrainie. "Rzeczywiste liczby znacznie wyższe"

Do 43 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych ostrzału rosyjskimi rakietami na Czasiw Jar w obwodzie donieckim. Wśród ofiar śmiertelnych jest dziecko - chłopiec w wieku około dziewięciu lat. Do ataku doszło w sobotę wieczorem.

Dyrektor Departamentu Obrony Cywilnej Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Wiktor Witowiecki przekazał, że trwają prace przy odgruzowywaniu miejsca ostrzału. - Na szczęście udało się uratować dziewięć osób - powiedział Witowiecki

Odgruzowano i rozebrano ponad czterysta ton elementów budowlanych. W pracach na miejscu uczestniczyło pięćdziesięciu siedmiu ratowników i osiem pojazdów, na miejscu dyżurowały dwie karetki pogotowia.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Do ostrzału miejscowości doszło w sobotę po godz. 21. - To był atak rakietowy. Każdy, kto wydaje rozkaz do takiego ataku, każdy kto atakuje miasta i dzielnice mieszkaniowe, zabija celowo. Po takim ataku, sprawcy nie mogą powiedzieć, że czegoś nie wiedzieli, czy nie rozumieli. Wszyscy, którzy przeprowadzają takie ataki, zostaną odnalezieni - mówił prezydent Wiołodymyr Zełenski.

Zobacz wideo Zobacz także: ukraińscy komandosi wylądowali na słynnej Wyspie Węży i podnieśli na niej flagę Ukrainy

Ukraina. Tysiące ofiar cywilnych

Biuro ukraińskiego prokuratora generalnego poinformowało, że od początku inwazji Rosjanie dopuścili się ponad 22,5 tys. zbrodni wojennych.

Z kolei biuro Wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka wskazuje, że od 24 lutego do północy 11 lipca zginęło co najmniej 5024 cywilów, a 6520 zostało rannych. ONZ wskazuje, że większość śmierci i obrażeń była spowodowana "użyciem broni o działaniu na dużym obszarze, w tym ostrzałem ciężkiej artylerii i systemami rakiet wielokrotnych, a także nalotami rakietowymi i powietrznymi".

Biuro Wysokiego komisarza zaznacza, że w rzeczywistości liczba ofiar jest "znacznie wyższa", a to ze względu na fakt, iż przepływ informacji z miejsc ogarniętych wojną jest opóźniony. Wiele doniesień wciąż czeka też na potwierdzenie.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: