Wielka Brytania. Liz Truss oficjalnie potwierdza start w wyborach. Kim jest? Jakie są jej cele?

Liz Truss, szefowa MSZ Wielkiej Brytanii, chce przejąć od Borisa Johnsona obowiązki przewodniczącego Partii Konserwatywnej, a tym samym premiera kraju. Swój start w wyborach ogłosiła w niedzielę wieczorem.

Liz Truss ma 46 lat. We wrześniu 2021 r. została mianowana szefową brytyjskiej dyplomacji oraz główną negocjatorką Wielkiej Brytanii z Unią Europejską w sprawie brexitu. Wcześniej pełniła funkcję sekretarz ds. handlu międzynarodowego, a także kierowała ministerstwami skarbu państwa (2017-2019), sprawiedliwości (2016-2017) oraz środowiska, żywności i spraw wsi (2014-2016). Należy do grona najpopularniejszych polityków rządu Borisa Johnsona wśród przedstawicieli Partii Konserwatywnej. Od dawna wymienia się ją jako jedną z głównych kandydatek do zastąpienia dotychczasowego premiera.

Ministerka pokazała środkowy palec tłumowi na Downing StreetWielka Brytania. Nowa ministerka pokazała tłumowi środkowy palec

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl >>>

W niedzielę jako dziesiąta już osoba zgłosiła swoją kandydaturę w wyścigu o fotel lidera Partii Konserwatywnej. Oprócz Truss o zastąpienie ustępującego premiera Johnsona powalczą: były minister finansów Rishi Sunak, jego następca Nadhim Zahawi, obecny minister transportu Grant Shapps, były minister zdrowia, a wcześniej m.in. finansów Sajid Javid, szef komisji spraw zagranicznych w Izbie Gmin Tom Tugendhat, szef komisji zdrowia, a wcześniej m.in. minister zdrowia i spraw zagranicznych Jeremy Hunt, wiceministerka handlu międzynarodowego Penny Mordaunt, prokuratorka generalna Anglii i Walii Suella Braverman, była wiceministerka ds. wyrównywania szans Kemi Badenoch, a także podsekretarz stanu w MSZ Rehman Chishti.

Zobacz wideo Zanim Boris Johnson zajął się polityką, wymyślał fake newsy

Liz Truss może zastąpić Borisa Johnsona. Jeśli wygra, jakie będą jej rządy?

"Będę walczyć w wyborach jako konserwatystka i rządzić jako konserwatystka" - napisała Truss w artykule, który ukazał się w niedzielny wieczór w "The Daily Telegraph". W poniedziałek rano polityczka zaprezentowała swój spot wyborczy. - Jestem kandydatką, która ma jasną wizję przyszłości, która potrafi napędzać zmiany i doprowadzać sprawy do końca - przekonuje Truss na nagraniu.

Podkreśla, że do jej głównych celów należą "niskie podatki, zdecydowana kontrola wydatków, napędzanie wzrostu gospodarczego i dawanie ludziom możliwości osiągnięcia wszystkiego, co chcą osiągnąć, niezależnie od ich pochodzenia".

Boris Johnsonn i - z prawej - jego prawdopodobny następca, kanclerz skarbu Rishi SunakKto za Borisa Johnsona? Do wyścigu przystąpiło już osiem osób

Zapowiada również, że jako premierka Wielkiej Brytanii będzie "nadal realizowała możliwości wynikające z brexitu", "stała w obronie praw kobiet i rygoru w edukacji" oraz rozwiąże impas, którego źródłem jest protokół regulujący stosunki Irlandii Północnej z resztą Zjednoczonego Królestwa.

- Potrzebujemy premiera z doświadczeniem, który od pierwszego dnia będzie w stanie zacząć działać, czy to dbając o to, by Putin przegrał w Ukrainie, czy też rozkręcając gospodarkę - mówi Truss.

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: