ISW: "Rosja przygotowuje się do dużej ofensywy". Brytyjski wywiad: Zwożą przestarzały sprzęt na granicę

Instytut Studiów nad Wojną ocenia, że Rosja regeneruje zdolności wojska przed ofensywą na dużą skalę. Pomóc ma w tym pauza operacyjna, która - jak podkreślają eksperci - nie oznacza całkowitego zawieszenia działań. Z kolei według wywiadu Wielkiej Brytanii Rosjanie pospiesznie gromadzą posiłki przy granicy z Ukrainą.

Brytyjski wywiad poinformował, że Rosja przenosi siły rezerwowe z całego kraju i gromadzi je w pobliżu Ukrainy. Zdaniem brytyjskiego MON-u, to przygotowania do przyszłych operacji ofensywnych.

Brytyjczycy przekazali, że Rosjanie ad hoc gromadzą posiłki przy granicy z Ukrainą. Z powodu pośpiesznych działań, jednostki wyposażone są w przestarzały i nieodpowiedni sprzęt. W tym kontekście brytyjski wywiad wymienia m.in. transporter opancerzony MT-LB.

ISW o "pauzie operacyjnej": Wojska rosyjskie potrzebują odbudowy zdolności bojowych

Amerykański Instytut Studiów (ISW) nad Wojną analizuje z kolei ogłoszoną przez Rosję "pauzę operacyjną" w Donbasie. Przerwę w działaniach miał zaordynować Władimir Putin po zajęciu przez Rosjan Lisiczańska w obwodzie ługańskim. "Wojska rosyjskie, które zajęły Siewierodonieck i Lisiczańsk, wyraźnie potrzebują odbudowy siły bojowej i przygotowania zdolności wspierających, w tym zaopatrzenia, przed rozpoczęciem kolejnej operacji ofensywnej na dużą skalę" - czytamy w analizie.

Zobacz wideo Ukraińscy komandosi wylądowali na słynnej Wyspie Węży i podnieśli na niej flagę Ukrainy

ISW podkreśla, że wojska rosyjskie zaprzestały dużych działań na terenie obwodu ługańskiego, aby w tym czasie reorganizować, wzmacniać i uzupełniać zmęczone oddziały. Jednocześnie, jak stwierdzono, dostrzegając groźbę przejęcia inicjatywy przez Ukraińców "siły rosyjskie kontynuują ograniczone działania na tym obszarze i innych miejscach wzdłuż linii frontu". Jak wynika z analizy, Rosjanie nie są tak zdeterminowani, jak podczas ataków na Lisiczańsk i Siewierodonieck. "Kiedy rosyjskie dowództwo uzna, że odpowiednio przygotowało się do wznowienia dużej operacji ofensywnej, prawdopodobnie wznowi ataki na dużą skalę z większą liczbą żołnierzy i większą determinacją niż obecne" - czytamy. ISW zastrzega, że zakończenie przerwy operacyjnej może odbywać się w sposób stopniowy.

Ukraińska haubica Goździk prowadząca ogieńRosjanie skończyli jeden etap wojny, szykują się do następnego

Walki na południu Ukrainy. Rosjanie mieli stracić 194 żołnierzy w ciągu doby

Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne "Południe" ukraińskiej armii, w ciągu minionej doby Rosjanie stracili na południu Ukrainy 194 żołnierzy i 42 sztuki sprzętu bojowego. 

Komunikat Dowództwa głosi, że Rosjanie kontynuują działania bojowe na zajmowanych pozycjach. W rejonie miejscowości Kniażewka i Olhino w obwodzie chersońskim rosyjskie groby dywersyjno-rozpoznawcze próbowały przedostać się przez linię frontu, ale zostały zmuszone do ucieczki.

Ukraińskie samoloty szturmowe atakowały rosyjskie pozycje koło miejscowości Sniehirewka. Siły ukraińskie zniszczyły między innymi dwie wyrzutnie rakiet "Grad" i dwa wozy dowodzenia.

Rosjanie prowadzili wczoraj ataki rakietowe i lotnicze na ukraińskie pozycje i tyły, między innymi w rejonie Białej Krynicy w obwodzie chersońskim. Po stronie ukraińskiej nie było ofiar.

W rejonie Mikołajowa rosyjskie pociski zniszczyły między innymi szkołę i domy mieszkalne w miejscowościach Bereznehowate i Nowosiemenowka. Według strony ukraińskiej do ataków użyto przerobionych rakiet przeciwlotniczych S-300. Wieczorem Rosjanie ostrzelali rakietami "Grad" Krasnohrihoriewkę w obwodzie dniepropietrowskim.

Kaja KallasEstonia. Jest porozumienie ws. utworzenia koalicji. Kallas zrezygnuje

Więcej o: