Mateusz Morawiecki składa kondolencje po śmierci Schinzo Abe. "Jestem w szoku"

Shinzo Abe nie żyje. Były premier Japonii zmarł w wyniku obrażeń po zamachu na wiecu wyborczym. Kondolencje i wyrazy współczucia przekazali m.in. polscy politycy.

"Jestem w szoku po otrzymaniu informacji o zamachu na Abe Shinzo. Moje myśli są z rodziną naszego japońskiego przyjaciela, który zawsze okazywał Polsce wiele sympatii. Niech spoczywa w pokoju" - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Z kolei we wpisie szefa polskiej dyplomacji czytamy: "Z wielkim bólem przyjąłem wiadomość o śmierci byłego premiera Japonii. Na zawsze zapamiętamy jego wizytę w Polsce i przyjaźń okazywaną Polsce i Polakom. Uczcijmy pamięć ofiary zbrodniczego zamachu".

Schinzo Abe został dwukrotnie trafiony z pistoletu. Zamachowiec strzelał do byłego premiera w czasie wiecu wyborczego w mieście Nara na zachodzie Japonii. Abe, który był premierem w 2006 roku, a potem w latach 2012-2020, sprawował ten urząd najdłużej w historii Japonii. Miał 67 lat.

Do śmierci byłego szefa japońskiego rządu odniosła się także Katarzyna Lubnauer. "Dramat. Zapamiętam Premiera Japonii jako polityka, który wprowadził w Japonii 'womenomics', czyli program aktywizacji zawodowej kobiet. Pozwolił on kobietom Japonii wyjść z domu" - napisała polska polityczka na Twitterze.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: